W Sejmie na rozpatrzenie czekają dwa projekty nowelizacji ustawy o prawach konsumenta - jeden, przygotowany w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumenta i mający implementować tzw. dyrektywę Omnibus (dyrektywa 2019/216), i drugi, autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości, wdrażający dyrektywę cyfrową (dyrektywa 2019/770 w sprawie niektórych aspektów umów o dostarczanie treści cyfrowych i usług cyfrowych) oraz towarową (dyrektywa 2019/771 w sprawie niektórych aspektów umów sprzedaży towarów). Jak duże zmiany z punktu widzenia przedsiębiorców przyniosą planowane nowelizacje?
Przede wszystkim trzeba zauważyć, że te projekty należało procedować łącznie. Są one ze sobą tak połączone tożsamościowo, że można by traktować je jako jeden. Skala wyzwań dla przedsiębiorców jest duża. Zmiany wymuszą na przedsiębiorcach - przede wszystkim, choć nie tylko, sprzedających produkty i usługi online - szereg zmian organizacyjnych. Działający w sieci będą musieli dokonać solidnej rewizji regulaminów świadczenia usług. Bardzo dużo zmian pojawi się na stronach internetowych, zwłaszcza platform internetowych. W związku z tym potrzebne będą prace informatyczne. Z kolei zarówno sprzedawcy online, jak i tradycyjni będą musieli dostosować się do nowych przepisów dotyczących oznaczania cen. To szczególnie duże wyzwanie dla sklepów wielkopowierzchniowych. W niektórych przypadkach firmy będą musiały też zmienić treść stosowanych standardowo umów, tak żeby były zgodne z nowym brzmieniem przepisów o rękojmi i gwarancji konsumenckiej oraz zgodności towarów i usług cyfrowych z umową.