Szalejąca inflacja sprawiła, że nawet realizacja kontraktów, w których przewidziano waloryzację cen, przestaje być opłacalna. Tymczasem wiele umów nie ma żadnych klauzul waloryzacyjnych. Wykonawcy grożą ich zrywaniem, zamawiający często nie mają pieniędzy w budżetach na ponadplanowe wynagrodzenia, a nawet jeśli mają, to nie do końca jest jasne, jakie reguły przy zmianie cen zastosować. Resort rozwoju i technologii zapowiedział wczoraj specustawę, która ma usprawnić procedury związane ze zmianą wynagrodzenia.
Obowiązkowe klauzule waloryzacyjne obowiązują od początku 2021 r., ale dotyczą wyłącznie umów na usługi i roboty budowlane zawieranych na dłużej niż 12 miesięcy. Specustawa ma znowelizować przepisy o zamówieniach publicznych, tak by zmianę wynagrodzenia przewidywały już kontrakty dotyczące dostaw, a w przypadku usług i robót budowlanych – zawierane na dłużej niż sześć miesięcy.