Jak komentuje dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności Andrzej Gantner, propozycje te odpowiadają na część postulatów branży. W tym tak ważny jak ten, że to wprowadzający stworzą system i będą nim zarządzać poprzez wybranego jednego operatora czy potwierdzenie, że przy odbiorze kaucji nie trzeba będzie mieć paragonu. Gantner zauważa jednak, że obowiązek odbioru opakowań i zwrot kaucji ma dotyczyć tylko sklepów powyżej 100 mkw. – W polskich warunkach może to oznaczać, że znacząca część nie będzie odbierać opakowań i wypłacać kaucji. Biorąc pod uwagę, że to właśnie te sklepy generują od 40 do 60 proc. obrotów w kategoriach objętych kaucją, może to spowodować znaczne utrudnienia dla konsumentów w dostępności do systemu oraz obniżyć jego efektywność – uważa.
Jak dodaje, w systemie brakuje postulowanych przez wprowadzających puszek po napojach. – Ministerstwo uwzględniło natomiast postulaty handlu i wprowadzających, aby nie włączać obecnie do systemu jednorazowych opakowań szklanych, których odbiór w warunkach polskiego handlu byłby bardzo trudny – uzupełnia.
W jego ocenie z założeń jednoznacznie nie wynika, czy system będzie jeden, ogólnopolski i obowiązkowy dla wszystkich wprowadzających, z jednym operatorem, co postuluje branża napojowa. Nie wynika również to, czy opakowania zebrane w systemie skompensują opłaty wynikające z projektów ustaw SUP i ROP (czyli wdrażających dyrektywy: „plastikową” i o rozszerzonej odpowiedzialności producentów), co jest kluczowe dla uniknięcia podwójnych opłat za to samo opakowanie.
– Liczymy na konstruktywne, merytoryczne konsultacje ustawy, wynikiem których będzie efektywny środowiskowo, wygodny dla konsumenta, dopasowany do polskiego handlu oraz racjonalny ekonomicznie producencki system kaucyjny w Polsce – konkluduje Andrzej Gantner.
Natomiast Filip Piotrowski z organizacji Zero Waste start procesu legislacyjnego w sprawie systemu kaucyjnego uznaje za bardzo dobrą wiadomość. – Prace nad nowym prawem zbiegną się bowiem z procedowaniem ustaw o ROP i implementacją dyrektywy SUP, które razem stanowią istotny wkład do wprowadzania w Polsce elementów gospodarki obiegu zamkniętego – wskazuje. Jego zdaniem zdecydowanie brakuje jednak uwzględnienia w systemie jednorazowych opakowań szklanych oraz opakowań z metalu, w tym puszek.
Według niego objęcie systemem kaucyjnym szklanych opakowań po napojach, także tych najmocniejszych, pozwoli zebrać ich z rynku ponad 90 proc. Przekonuje, że również opakowania metalowe powinny bezwzględnie trafić od samego początku do systemu kaucyjnego. – Można założyć, że przy obecnym poziomie transferów społecznych oraz jednoczesnym zwiększaniu dochodu minimalnego obecny system zbiórki puszek ma już swoje najlepsze czasy za sobą – uważa.
– W przedstawionych założeniach brakuje także zapisów gwarantujących obligatoryjność systemu dla wszystkich podmiotów wprowadzających na rynek napoje w opakowaniach. Nie ma także pewności, czy proponowany system będzie działał w oparciu o jednego, centralnego operatora, a tylko to gwarantuje przejrzystość przepływu strumieni opakowań i kaucji – dodaje Piotrowski. ©℗
Etap legislacyjny
Projekt wpisany do wykazu prac Rady Ministrów