O prawdopodobnym naruszeniu zakazu reklamy aptek śląski WIF został zawiadomiony e-mailowo przez osobę, która zauważyła banery i uznała, że umieszczone na nich informacje wykraczają poza zakres dopuszczony przez prawo farmaceutyczne. Zgodnie z przepisami bez konsekwencji można informować jedynie o lokalizacji oraz godzinach otwarcia apteki lub punktu aptecznego.
W uzasadnieniu decyzji inspektor farmaceutyczny wskazał jednak, że jego zdaniem przy badaniu naruszeń trzeba brać pod uwagę przede wszystkim rodzaj użytego przekaźnika (czyli bannera), jego rozmiar, formę graficzną, miejsce prezentacji i intencje, jakimi kierowała się spółka prowadząca aptekę.