Ustawa o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu ma wprowadzić do polskiego porządku prawnego regulacje unijnego rozporządzenia w sprawie zharmonizowanych przepisów dotyczących sprawiedliwego dostępu do danych i ich wykorzystywania oraz dyrektywy „Akt w sprawie danych”.
W Polsce to prezes UKE będzie rozpatrywał skargi na naruszenia akt w sprawie danych. Projekt przewiduje możliwość składania do prezesa UKE zarówno skargi szczególnej, jak i skargi do właściwego organu, czyli skargi ogólnej. RPO w swojej opinii zwraca uwagę, że w związku z tym projekt zakłada wprowadzenie systemu dochodzenia praw opartego na dwóch odrębnych modelach proceduralnych.
Projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych. Dwie ścieżki składania skargi
Skarga szczególna zainicjuje postępowanie administracyjne przed prezesem urzędu komunikacji elektronicznej i przyznanie skarżącemu (użytkownikowi, osobie trzeciej czy posiadaczowi danych) statusu strony postępowania. To w ocenie RPO stanowi kluczową gwarancję proceduralną.
RPO ma jednak uwagi do procedury składania skargi ogólnej. Zwrócił się o doprecyzowanie skutków prawnych, jakie mają powstać w wyniku złożenia takiej skargi. Jego zdaniem niezbędne jest jednoznaczne określenie, jakie konkretne działania prezes UKE jest zobowiązany podjąć w takiej sytuacji. „Zasadne jest zwłaszcza wprowadzenie wyraźnego przepisu, że skarga, o ile spełnia przesłanki do wszczęcia jednego z postępowań szczególnych, powinna być traktowana jako wniosek o jego wszczęcie z urzędu lub przekazana do rozpatrzenia we właściwym trybie, o czym skarżący powinien być pouczony” – pisze RPO.
Jakich zmian jeszcze chce RPO?
- RPO chce też nałożenia na prezesa UKE nie tylko obowiązku poinformowania skarżącego o podjętych działaniach, ale także o przysługujących mu dalszych środkach ochrony prawnej, w tym o możliwości złożenia skargi w trybie szczególnym, jeśli zachodzą ku temu przesłanki.
- Rzecznik uważa też, że prezes UKE i resort cyfryzacji powinni przygotować jasne wytyczne dla obywateli i przedsiębiorców, wyjaśniające różnice między poszczególnymi trybami skargowymi oraz wskazujące, w jakich sytuacjach należy korzystać z każdego z tych instrumentów prawnych.
W ocenie skutków regulacji projektu oszacowano, że nowe przepisy wpłyną na obciążenie sądów administracyjnych jedynie w sposób „mały lub bardzo mały”. W ocenie RPO ta opinia wydaje się nadmiernie optymistyczna. „Zaniżona ocena ryzyka może w przyszłości przełożyć się na wydłużenie postępowań sądowych, naruszając prawo do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie” – zwraca uwagę rzecznik.
Etap legislacyjny
Projekt w konsultacjach publicznych