statystyki

Cosa nostra, 'ndrangheta, kamorra. Jak Roberto Alfonso walczy z włoską mafią [WYWIAD]

autor: Jakub Kapiszewski22.10.2016, 20:00
Roberto Alfonso od 2015 r. prokurator generalny Mediolanu. Specjalista z wieloletnim doświadczeniem w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej. Przez 16 lat pracował w krajowej prokuraturze ds. walki z mafią. Wcześniej był prokuratorem na Sycylii. Zanim otrzymał nominację na stanowisko w Mediolanie, pracował w Bolonii, gdzie uczestniczył w tzw. śledztwie Aemilia, jednej z największych spraw dotyczących działalności 'ndranghety w północnych Włoszech. W Polsce przebywał na zaproszenie resortu sprawiedliwości; wziął udział w konferencji dotyczącej konfiskaty rozszerzonej

Roberto Alfonso od 2015 r. prokurator generalny Mediolanu. Specjalista z wieloletnim doświadczeniem w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej. Przez 16 lat pracował w krajowej prokuraturze ds. walki z mafią. Wcześniej był prokuratorem na Sycylii. Zanim otrzymał nominację na stanowisko w Mediolanie, pracował w Bolonii, gdzie uczestniczył w tzw. śledztwie Aemilia, jednej z największych spraw dotyczących działalności 'ndranghety w północnych Włoszech. W Polsce przebywał na zaproszenie resortu sprawiedliwości; wziął udział w konferencji dotyczącej konfiskaty rozszerzonejźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- To organizacja o ogromnych umiejętnościach adaptacyjnych, świetnie kamuflująca się w systemie. Na tym polega zagrożenie z jej strony - mówi w wywiadzie dla DGP Roberto Alfonso od 2015 r. prokurator generalny Mediolanu.

Walczy pan z mafią od lat. Czy otrzymywał pan pogróżki?

Tak, było ich sporo. Niektóre bardzo poważne.

W jaki sposób docierały? Listownie? Telefonicznie?

Zwykle przekazywali je skruszeni przestępcy. Czasami dowiadywałem się o nich od policjantów, którzy z kolei usłyszeli je ze swoich źródeł.

Bał się pan?

Człowiek zawsze się obawia, to naturalne. Wiadomo, że trzeba przestrzec rodzinę, wytłumaczyć, że mogą w związku z tym pojawić się jakiejś ograniczenia. Na pewno zmienia się codzienność. Przeprowadziłem rodzinę z Syrakuz do Rzymu i co tydzień wracałem pracować na Sycylię. Przez jakiś czas miałem też przydzieloną ochronę.

Mafia zmieniła się w trakcie pańskiej kariery zawodowej?

Bardzo. To organizacja o ogromnych umiejętnościach adaptacyjnych, świetnie kamuflująca się w systemie. Na tym zresztą polega podstawowe zagrożenie z jej strony. Oczywiście za tymi zmianami musi nadążyć wymiar sprawiedliwości. Musimy nieustannie badać to zjawisko, rozumieć je i wyposażać się w odpowiednie narzędzia do walki z nim. Musimy także naciskać na parlament, aby te narzędzia nam zapewniał.


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie