statystyki

Węgry: Jakie alternatywy wobec Fideszu?

autor: jj, Dominik H&#23321.09.2016, 07:48; Aktualizacja: 21.09.2016, 08:22
Wciąż pojawia się pytanie, czy na Węgrzech istnieje coś poza koalicją rządową i czy jest jakakolwiek realna alternatywa wobec Fideszu Viktora Orbána i sprzymierzonych z nim chadeków.

Wciąż pojawia się pytanie, czy na Węgrzech istnieje coś poza koalicją rządową i czy jest jakakolwiek realna alternatywa wobec Fideszu Viktora Orbána i sprzymierzonych z nim chadeków.źródło: Bloomberg

W 2014 r. w wyborach na Węgrzech kandydatów wystawiły 94 organizacje polityczne, z których osiem weszło do parlamentu. Mimo to wciąż pojawia się pytanie, czy na Węgrzech istnieje coś poza koalicją rządową i czy jest jakakolwiek realna alternatywa wobec Fideszu Viktora Orbána i sprzymierzonych z nim chadeków. Koalicja Fidesz-KDNP od 10 lat znajduje się na najwyższym stopniu sondażowego podium. Ze względu na ogólną znajomość Fideszu nie będę się o niej rozpisywał.

Prawą stronę sceny uzupełnia Jobbik, kojarzony z faszystami, nacjonalistami, antysystemowcami. Jeżeli jednak prześledzić postulaty Fideszu i Jobbiku, nie są one tak bardzo różne. Sam Gábor Vona, lider partii, na początku kariery był członkiem Fideszu. Na Węgrzech mówi się, że gdy rodzice i dziadkowie głosują na Fidesz, młodzi wybierają Jobbik. Polityczny dyskurs jest zdominowany właśnie przez te dwa ugrupowania, a jednocześnie od miesięcy trwa wyścig o to, kto będzie prezentował bardziej radykalne stanowisko w dręczących Węgrów kwestiach. Na razie zdecydowanie wygrywa Fidesz, który wchłania coraz większą część elektoratu Jobbiku. Jednocześnie to partia Vony zapewnia koalicji większość konstytucyjną w priorytetowych kwestiach, np. dotyczących zmiany konstytucji w celu uchwalenia prawa antyterrorystycznego oraz zarządzenia referendum w sprawie kwot migrantów, które odbędzie się 2 października.

Ostatnie miejsce na podium zajmuje Węgierska Partia Socjalistyczna (MSZP), bezpośrednia spadkobierczyni komunistów, która przejęła cały ich majątek. Ta siła dała Węgrom wielu wybitnych polityków, w tym premiera Gyulę Horna czy ministra finansów Lajosa Bokrosa. W ostatnich latach popadła ona w niełaskę, głównie z powodu rządów Ferenca Gyurcsánya i fatalnych decyzji personalnych. Wciąż nie ma następcy charyzmatycznego Attili Mesterházya, który zrezygnował z przewodzenia partii po porażkach wyborczych w 2014 r. Sukcesem MSZP było niedawne wycofanie się premiera Orbána z zamykania sklepów w niedziele. Węgierska konstytucja stanowi, że jeżeli uda się zebrać 200 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum, musi ono zostać zarządzone. Taką kampanię przeprowadzili socjaliści, a wynik referendum był do przewidzenia, bo przeszło 4/5 Węgrów opowiedziałaby się w nim za przywróceniem handlu w niedziele.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie