Reforma prawa pracy po francusku

autor: Bartłomiej Niedziński16.05.2016, 07:40; Aktualizacja: 16.05.2016, 08:36
François Hollande nia ma już szans nawet na przejście do drugiej tury wyborów prezydenckich

François Hollande nia ma już szans nawet na przejście do drugiej tury wyborów prezydenckichźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Balint Porneczi

Protesty na ulicach trwają, pomimo że przyjęte rozwiązania i tak zostały już złagodzone w porównaniu z pierwotną wersją. To, że francuski rząd przetrwał w minionym tygodniu dwie próby jego odwołania w związku z przyjętą reformą prawa pracy, nie oznacza, że może już ogłaszać sukces. Gwałtowne protesty uliczne z pewnością będą kontynuowane, a sprawa odbije się na wynikach przyszłorocznych wyborów prezydenckich.

Biorąc pod uwagę zawziętość protestów – w kilku miastach doszło do nocnych starć z policją – trudno się spodziewać, by szybko ustały i z pewnością będą się one odbijać na notowaniach zarówno prezydenta, jak i rządu. Według sondaży socjalistyczny prezydent François Hollande nie ma wprawdzie żadnych szans nawet na przejście do drugiej tury (może liczyć na 13–15 proc. głosów, podczas gdy liderka Frontu Narodowego Marine Le Pen na 28–30 proc., a różni kandydaci Republikanów na 21–30 proc.), ale nie wiadomo, czy w ogóle wystartuje. Socjaliści rozważają też inne osoby, np. ministra gospodarki Emmanuela Macrona, który mógłby powalczyć o drugą turę, a gdyby jego przeciwnikiem była w niej Le Pen – nawet wygrać.

Pod warunkiem jednak, że antyrządowe protesty nie będą się ciągnęły przez całą kampanię wyborczą. Poza tym na utrzymanie Pałacu Elizejskiego socjaliści raczej już nie liczą (Macron nie jest członkiem PS i powiedział, że w ogóle nie myśli o starcie). Z ich punktu widzenia istotniejsze staje się to, by nie ponieść klęski także w zaplanowanych trzy miesiące później wyborach parlamentarnych. Socjalistyczny gabinet Manuela Vallsa, wiedząc, że może być problem z uzyskaniem większości dla reformy w parlamencie, zdecydował się na użycie rzadko stosowanego zapisu konstytucji pozwalającego w szczególnych przypadkach na przyjmowanie ustaw za pomocą dekretów, czyli ponad głowami deputowanych.


Pozostało 55% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

  • Inspektor Pracy(2016-05-16 10:20) Zgłoś naruszenie 90

    Bierzcie przykład z Uzasadnienia POlskiego Trybunalu Konstytucyjnego jak pomagał Polskim zlodzejom POlitycznym okradać robotników spracowanych od 15r zycia także w soboty i świeta wstecznie z Pomostowego wieku emerytalnego.Cytuje:::i po tej dacie funkcjonowali w innym "otoczeniu prawnym".... nagle jak za pomocą czarodziejskiej róźdki zlikwidowali wiekszość warunków niebezpiecznych,a czy POlski Trybunał Wykształciuchów nie był także tworzony w innym otoczeniu prawnym?

    Odpowiedz
  • Miś(2016-05-16 12:43) Zgłoś naruszenie 00

    tak jest ,Pan Inspektor ma racje. Polski Trybunał Konstytucyjny znalazł wiecznie trwałą maksymę. Zawsze ,wszędzie i każdemu można powiedzieć >funkcjonowali w innej rzeczywistości prawnej< . Nobla za ten prawny wynalazek!

    Odpowiedz
  • Miś(2016-05-16 12:43) Zgłoś naruszenie 00

    tak jest ,Pan Inspektor ma racje. Polski Trybunał Konstytucyjny znalazł wiecznie trwałą maksymę. Zawsze ,wszędzie i każdemu można powiedzieć >funkcjonowali w innej rzeczywistości prawnej< . Nobla za ten prawny wynalazek!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie