Górnicy nie otrzymują pensji od dwóch miesięcy. Dziś zorganizowali strajk ostrzegawczy, spotkali się też z ministrem energetyki Wołodymyrem Demczyszynem. To nie dało efektów. Dlatego - jak tłumaczy Polskiemu Radiu szef Niezależnego Związku Zawodowego Górników Ukrainy Mychajło Wołynec - jutro odbędzie się 4-godzinna blokada w Jagodzinie na drodze prowadzącej do przejścia z Polską. Jak podkreśla szef Związku, górnicy są zdeterminowani i przyjadą na przejście kilkoma autobusami. Oprócz wypłaty zaległych pensji górnicy domagają się polepszenia warunków pracy. Jeśli jutrzejsza akcja nie przyniesie efektów, to - jak zapowiadają związkowcy - blokada będzie powtarzana codziennie aż do skutku.