Wkurzeni.pl: Polska - kraj nierówności. Najbardziej nas irytuje, że inni mają więcej, a dogonić ich trudno

autor: Anna Wittenberg13.09.2015, 09:00
zazdrość

Jeśli coś naprawdę denerwuje Polaków, to fakt, że inni mają więcej. A my nie mamy jak ich dogonić.źródło: ShutterStock

Jeśli coś naprawdę denerwuje Polaków, to fakt, że inni mają więcej. A my nie mamy jak ich dogonić.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (26)

  • POtriota(2015-09-13 09:29) Zgłoś naruszenie 01

    nie dogonicie, bo trzeba było wystartować we właściwym czasie, we właściwej koszulce, z właściwego miejsca i znać odpowiednie skróty, "sorry taki mamy klimat" naiwniacy, do roboty

    Odpowiedz
  • 123(2015-09-13 09:50) Zgłoś naruszenie 01

    Autor dał popis arogancji i hipokryzji. W ogóle nie trafione obserwacje, nie wie czemu Polacy są wkurzeni.
    Ale ode mnie się tego cienias nie dowie.

    Odpowiedz
  • endriu(2015-09-13 09:57) Zgłoś naruszenie 11

    Przykład Nowaka okradłem BANK i jak stwierdziłem że są na moim tropie powiedziałem że okradłem KIOSK RUCHU ! TAK PLATFUSY OMIJAŁY ODPOWIEDZIALNOŚĆ KARNĄ za SWOJE PRZEKRĘTY !!!

    Odpowiedz
  • pdkjvn lol(2015-09-13 10:00) Zgłoś naruszenie 00

    Brak reform i warunków i dociskanie zwykłego podatnika bo łatwiej po co z korporacjom się męczyć cy innym syfem .
    Kolejny artykuł pod publikę i te kasowanie komentarzy .

    Odpowiedz
  • qaduq(2015-09-13 10:22) Zgłoś naruszenie 01

    Oczywiście, że kraj coraz większych nierówności. Podobnie było po rewolucji 1789 roku we Francji, podobnie jest w krajach postkomunistycznych. Komunizmu wprawdzie nie widzialy, ale jak obaliły,poznaly kapitalizm rodem z Karola Dickensa i Karola Marksa. Nie ma co narzekać. Idzie nowe i lepsze. Wprawdzie stypendium socjalne dla ucznia szkoły podstawowej przyznaje się, jeśli dochod w rodzinie nie przekracza 457 zlotych, czyli przy dwójce dzieci w pełnej rodzinie ponad 1800 miesięcznie, a rachunki kartą rządową poniżej 3 tysięcy były rzadkością. Emeryci dostaną ponad miliard na jednorazowy ochlap po 100, 200, a może nawet 250 złotych. Tyle samo znalazło się w tym roku w rezerwie dla urzednikow na państwowych etatach. Oczywiście emerytury sędziów, prokuratorów, poslów, senatorów i rządowej erki wzrosną o wskaźnik podwyżki płac w danej grupie, a nie o jakieś 100 na cały rok. Kraj obłudy.Kraje pierwszego zatrzymania imigrantow dostają na nich po 10 tysięcy euro, ale już kraje relokacji, czyli Polska , tylko 6 tysięcy. Rżną nas równo, jak my swoich obywateli. Na imigranta przwiduje się kieszonkowe 70 złotych dziennie, a na rodzinę szkolnego stypendystów na caly miesiąc 1800. Ktoś to umie policzyć. W Polsce lepiej być imigrantem, niż bezdomnym, bzrobotnym, na socjalu, na śmieciówce. Ceterum censeo, warto być imigrantem we własnym kraju. Ale robić, żyć i pracować, a co gorsza studiować jako Polak może tylko kandydat na świętego, albo człowiek, któremu i tak wszystko jedno, pod którym mostem na starość zamieszka. I to jest sedno prawdziwego zaslepionego patriotyzmu.

    Odpowiedz
  • czas sądu nadchodzi(2015-09-13 10:39) Zgłoś naruszenie 00

    - nie tylko Komorowskiemu, teraz po ośmiorniczkach beknie się reszcie, w końcu 8 lat na to pracowali amen.

    Odpowiedz
  • polskigupek(2015-09-13 10:47) Zgłoś naruszenie 01

    ...jest problem ,bo ; my Polacy w p-oLSCE mamy za dużo ! osobożydów na kilometr kwadratowy !!...
    ...proste ! -? ...stąd , ma nas , kto solidnie czesać - i lipa z zysku ...!

    Odpowiedz
  • rachuba(2015-09-13 11:30) Zgłoś naruszenie 00

    autor się myli, pensja 4095 zł to pensja brutto,pracownik dostanie z tego ok 3000 ,a więc nie będzie go stać na dwie kolacje, a tylko na półtora

    Odpowiedz
  • wkurzeni pl.?(2015-09-13 12:36) Zgłoś naruszenie 00

    przecież to lemingi z PO.

    Odpowiedz
  • odpowiedzialność(2015-09-13 14:48) Zgłoś naruszenie 21

    A dlaczego autorka nie pisze nic o sytuacji ludzi w wieku 60+, pokolenia, które w niezmiernie trudnych, siermiężnych warunkach wypracowywało dobra dla kraju ? Pracowalo , a rządy zabierały im od ich zarobków BRUTTO 77 % ? : 58 % składek na ZUS i 19 % na podatki ? Wszystkie rzady od 1989 r. precyzyjnie pracowników OGRABIAŁY - wpychając w grabieżcze i rozpasane OFE ?
    Emerytów, którzy zarabiali średnia krajową, OBDARTO z ich KAPITAŁU i wyznaczono ok. 1300,-złotowe , głodowe emerytury. I obecnie rządy KOPACZ planują POdwyzki w kwocie 3,57 zł (TRZY złote 57 gr.) POdczas gdy, PODWYZKI WODY, PRADU, GAZU i OGRZEWANIA WZROSŁY o KILKASET złotych ?!
    RZĄD jest ROZPASANYM GRABIEŻCĄ, który POwinien odpowiedziec karnie.

    Odpowiedz
  • O, Wittenberg, to i nic dziwnego, że pisze o nas(2015-09-13 15:10) Zgłoś naruszenie 00

    w trzeciej osobie l.mn., ;per "Polacy", oni, ci Polacy, a potem informuje, że kogoś chce gonić, ona i jej zgraja. Szanowna ma jakieś problemy tożsamościowe. Ale to nie dziwi w żyddojczecajtungu!

    Odpowiedz
  • Jasiek24(2015-09-13 16:54) Zgłoś naruszenie 00

    NIE ZNALAZŁEM WYJAŚNIENIA - DLACZEGO MAREK WRACA DO POLSKI.

    CHYBA ŻE WYJAŚNIENIEM JEST JEGO CZYSTA GŁUPOTA

    Odpowiedz
  • leberol(2015-09-13 17:16) Zgłoś naruszenie 00

    jeżeli kurs funta jest 6 zł. to rachunkowo wychodzi na to samo. To nie wiem co Pana Marka może frustrować. Trzeba by było porównać koszyki i siłę nabywczą i wtedy jest to racjonalne porównanie. Jeżeli siła nabywcza pensji angielskiej będzie 6 razy wyższa - wtedy jest duuuży powód do frustracji. Jeżeli nie to teza artykułu bałamutna.
    Problemem jest coraz większe rozwarstwienie płac zarządców najwyższego szczebla w stosunku do średeniego i podstawowego szczebla zarzudnienia. Bo to jest beczka prochu. I ma rację cytowany teoretyk zarządzania.

    Odpowiedz
  • oPolak(2015-09-13 21:40) Zgłoś naruszenie 01

    Zdarza mi się bywać w UK i dostawać tamtejszą "średnią krajową" - co z tego, gdy za wynajem małego pokoju muszę zapłacić 600-800 GBP, a za dojazdy do pracy (bilet miesięczny) ok. 150 GBP (przeliczcie sobie ile to w złotówkach). Bywam też w Niemczech - mój współpracownik ma 5 razy większą pensję, przychodzi do pracy o 8:00, wychodzi po 19:00 - jeździ, jak ja nastoletnim oplem i ma taki sam, tani zegarek. Porównania nie są tak proste.

    Odpowiedz
  • gośc(2015-09-14 00:58) Zgłoś naruszenie 02

    To dla tego, że w Polsce nie szanuje się swoich firm, a wręcz się je nawet niszczy. Urzędników coraz więcej i coraz więcej firma pracy musi wykonać, do tego pracownicy kradną, nie szanują swojej pracy, ani własności innych,
    z każdej strony Polski przedsiębiorca jest atakowany, nie mówiąc o nie płaceniu w terminach.
    Proszę wybudować np elektrownie wodną na rzece, zobaczą państwo ile trzeba lat kompletować dokumenty.
    Urzędników i urzędniczych absurdów to jest bez liku, to jest jak hamulec w rozwoju firm.

    Odpowiedz
  • Trochę świata widziałem - 4 kontynenty(2015-09-14 01:10) Zgłoś naruszenie 02

    Czy możecie już przestać zatruwać łamy pisma socjalistycznymi rojeniami tego profesora Szahaja i gloryfikować skandynawski socjal z Norwegią w roli głównej?
    Jesteście tak ograniczeni, że nie uznajecie żadnego innego porządku? Jak konie z klapkami na oczach widzicie tylko Skandynawię i socjal. A prawda jest taka, że Oslo czy Bergen znaczy mniej niż zero przy Szanghaju, Kantonie czy Szenzen. Tam nie ma żadnego socjalu, żadnej troski i solidarności społecznej i gospodarka rozwija się nie trochę a nieporównywalnie szybciej od jakiejś tam Szwecji.

    Odpowiedz
  • gość(2015-09-14 01:10) Zgłoś naruszenie 00

    Dogonili byśmy gdyby pozbyć się wszystkich pasożytów przy korycie:
    np górnikom ZUS umorzył w 2014 r 240 mln zł a w 2015 r dostali 2 mld zł w postaci akcji 53 000 ludzi tak się wyróżniło.
    ZUS wydaje 3,7 mld zł rocznie na swoje funkcjonowanie, szwedzki odpowiednik ZUS wydaje dwa razy mniej, w przeliczeniu na liczbę osób obsługiwanych, czyli w ZUSie przejada się 1,85 mld zł rocznie.
    W mojej gminie 18 % budżetu idzie na politykę socjalną i 16% na urzędników, czyli 34 % pieniędzy jest przejadane.
    Księżą, kolejarze, w spółkach komunalnych panuje przerost zatrudnienia, do Przewozów Regionalnych dopłaca się ok 1 mld rocznie, do Lotniska w Radomiu 30 mln rocznie, także dlatego nie dogonimy zachodu.

    Odpowiedz
  • dystansownik(2015-09-14 06:44) Zgłoś naruszenie 00

    To, że dzieli nas przepaść, której nie pokonamy (czy to w skali Europy pomiędzy Polską i zachodem, czy pomiędzy ludźmi) jest oczywiste. Problem tkwi przede wszystkim w tym, że straciliśmy złudzenia o możliwości dogonienia, czy choćby zmniejszenia dystansu do innych. Jeśli ktoś nie wierzy, że może wygrać, bardzo często odpuszcza sobie dalszą walkę i wybiera inny kierunek (np. emigracja jeśli chodzi o zarobki).

    Odpowiedz
  • podatnik(2015-09-14 08:38) Zgłoś naruszenie 00

    Jak polska może dogonić zachód? Złodziejstwo,bandytyzm,korupcja,nepotyzm to cechy polskiej rzeczywistości.Marnowanie społecznych pieniędzy to następny powód ,bo rządzący oprócz tępoty mają puste głębokie kieszenie które szybko i sprawnie napełniają a przy tym są całkowicie bezkarni.Instytucje państwowe nie działają.Służba zdrowia,policja,wymiar sprawiedliwości,nauka to resorty które dobrze wyglądają w telewizji.

    Odpowiedz
  • J.M.(2015-09-14 09:19) Zgłoś naruszenie 01

    Chcę zauważyć, że obywatele przedwojennej Polski potrafili , po rozbiorach i ciężkiej wojnie ,
    dźwignąć kraj , a poziom życia nie odbiegał od krajów zachodnich , ale nawet był wyższy.
    Tylko to byli inni ludzie i nie rządziła , w ich imieniu , "Platforma".
    .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie