Przed kryzysem Grecy nie oszczędzali na benefitach dla pracowników. Cytowany przez polskie media "Tygodnik Ateński" przygotował listę dodatków do pensji, które przysługiwały pracownikom zatrudnionym w sektorze publicznym.

Oto niektóre dopłaty dla pracowników:

Umycie rąk - 420 euro miesięcznie

Punktualność - 600 euro na miesiąc

Jedzenie w służbowej stołówce (SIC!) - 120 euro miesięcznie

Wysyłanie faksów w administracji - 870 euro miesięcznie

Skuteczne prowadzenie spraw przez prawników - 595 euro miesięcznie

Rozgrzewanie silnika auta - 69 euro

Parkowanie auta - 450 euro

Poza tym Grecy mogli liczyć na liczne dodatki do pensji. Za przepracowanie 10 miesięcy u jednego pracodawcy przysługuje bonus w wysokości połowy pensji. Jeżeli dzień spędza się  przed komputerem ich wynagrodzenie wzrasta o 15 proc., a po trzech latach pensja rosła o 10 proc. Za znajomość języka obcego, nawet nieudokumentowaną, pensja wzrasta o kolejne 10 proc. Każdy rok nauki po szkole średniej wynagradzany jest 5-procentowym bonusem a za pracę w Boże Narodzenie i Wielkanoc przysługuje 13 i 14 wypłata.