statystyki

Szpica NATO powoli powstaje. Ale to niewiele zmienia

autor: Maciej Miłosz23.06.2015, 07:50; Aktualizacja: 23.06.2015, 08:03
NATO

Szpica jest tworzona z myślą o tym, że można ją wysyłać na ekspedycje poza kraje członkowskieźródło: ShutterStock

Od 9 do 19 czerwca na ćwiczeniach w Świętoszowie i Żaganiu można było po raz pierwszy podziwiać w praktyce sprawność szpicy Sojuszu Północnoatlantyckiego, czyli Połączonych Sił Zadaniowych Bardzo Wysokiej Gotowości (VJTF).

W dzień dla VIP-ów zjawili się tam m.in. sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, wicepremier, minister obrony RP Tomasz Siemoniak oraz panie minister obrony z Niemiec, Holandii i Norwegii. Był także amerykański generał Philip Breedlove, dowódca sił NATO w Europie. Po pokazie sprawności żołnierskiej i pamiątkowym zdjęciu odbyła się konferencja prasowa dwóch pierwszych. – Mamy okazję na własne oczy zobaczyć, jak działa NATO, jak realizowane są decyzje szczytu NATO w Newport – mówił Tomasz Siemoniak. Minister obrony narodowej wypowiedział się również o tym, kto powinien decydować o użyciu takich sił. – Uważam, że decyzje o tego rodzaju działaniach powinny być w ręku wojskowych. My, politycy, musimy zbudować taki mechanizm, który będzie powodował, że na różne wyzwania będziemy mogli reagować szybko i elastycznie – deklarował Polak. Tę wypowiedź usłyszała zdecydowana większość prawie 150 dziennikarzy z całego świata (m.in. Rosji), którzy przyjechali oglądać manewry.

Tyle że mniej więcej godzinę później niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen miała swoją konferencję prasową na tle niemieckich żołnierzy, skierowaną głównie do niemieckich mediów (dziennikarzy było znacznie mniej niż u Stoltenberga i Siemoniaka). Wygłosiła m.in. taką kwestię: – O wysyłaniu niemieckich żołnierzy za granicę decyduje niemiecki parlament. Pokazał on, że gdy trzeba, potrafi szybko podejmować ważne decyzje. W przypadku pomocy finansowej dla Grecji zajęło to zaledwie kilka dni – wyjaśniała polityk.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

  • Pan Murzyński - Filipiński(2015-06-23 09:06) Zgłoś naruszenie 00

    Szpica z siedzibą w Szczecinie broni w gruncie rzeczy granicy Niemiec.

    Odpowiedz
  • sa(2015-06-23 16:16) Zgłoś naruszenie 00

    NATO powinno być silne, skuteczne, prężne,widoczne dla ewentualnego agresora, obstawione na linii wschodniej , ze skuteczną obroną. Słabych Ci ze wschodu załatwiają bez namysłu, leją po karku ,robią inwazję,przekonało się wielu ich sąsiadów , od carów rozumowanie nie zmienione. Przecież Oni nie mieli już plany ,że w ciągu 7 dni mogli znaleźć się nad Atlantykiem np. w Ardenach .Czy NATO wtedy będzie mobilizować siły ,to już będzie musztarda po obiedzie !! Tak może być z klubem dyskutantów, oni nie dyskutują tylko stosują taktykę faktów dokonanych(Krym).

    Odpowiedz
  • Krysia(2015-06-23 16:59) Zgłoś naruszenie 00

    do sa; najlepszym rozwiązaniem to prewencyjny i niespodziewany atak

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie