Beata Szydło mówiła, że Bronisław Komorowski nie chciał, by obywatele wypowiedzieli się w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego, prywatyzacji lasów państwowych i obowiązku szkolnego dla 6-latków. Szefowa sztabu Andrzeja Dudy skrytykowała również dzisiejszy apel prezydenta Komorowskiego, który zaproponował przeprowadzenie referendum i zmian w Konstytucji między innymi w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych. Przypomniała, że przed laty to właśnie PO, do której należał prezydent, zignorowała własną inicjatywę referendalną dotyczącą między innymi wprowadzenia JOW.

Szefowa sztabu Andrzeja Dudy poinformowała również o przyjęciu zaproszenia na telewizyjne debaty z prezydentem Komorowskim w TVP i TVN. Dyskusja kandydatów na prezydenta w telewizji publicznej odbędzie się w niedzielę 17 maja o 20.20, a w TVN w czwartek 21 maja o 19.25. "Andrzej Duda jest świetnie przygotowany i myślę, że udowodnił w trakcie rozmowy z dziennikarzami w TVN, że jest świetnym rozmówcą i przede wszystkim miał odwagę stanąć do tej debaty w telewizji publicznej, tej odwagi nie miał Bronisław Komorowski" - powiedziała Beata Szydło. Podkreśliła również, że sztabowi kandydata PiS zależy również na tym, by obaj kandydaci mieli możliwość zadawania pytań sobie nawzajem. 

"Do debaty stajemy i uważamy, że powinno być ich dużo" - mówi Beata Szydło. Jak dodaje, debata nie jest po to, żeby Bronisław Komorowski poczuł się komfortowo, ale żeby wyborcy mogli poznać poglądy, opinie i programy obydwu kandydatów. "Andrzej Duda nie unikał, nie unika i nie będzie unikał żadnej debaty" - mówi przewodnicząca sztabu. 

Beata Szydło powiedziała również, że szef sztabu Bronisława Komorowskiego - Robert Tyszkiewicz nie przyjął jej zaproszenia, by ustalić kwestie, o których kandydaci będą rozmawiali podczas debat. Przewodnicząca sztabu Dudy chciałaby, żeby podczas debat oprócz pytań zadawanych przez dziennikarza kandydaci mogli między sobą wymieniać zdania.

Przewodnicząca sztabu Andrzej Dudy odniosła się również do zapowiedzi Bronisława Komorowskiego dotyczącej przeprowadzenia plebiscytów. Sztab Andrzej Dudy jest ciekawy czy i tym razem będzie tak, jak w 2004 roku, kiedy Platforma Obywatelska przed wyborami zbierała podpisy pod inicjatywą referendalną, dotyczącą między innymi jednomandatowych okręgów wyborczych, a potem jeden z jej działaczy przyznał, że te podpisy zostały przemielone. 

Bronisław Komorowski zapowiedział dziś, że za zgodą senatu zarządzi referendum w sprawie trzech kwestii - jednomandatowych okręgów wyborczych, likwidacji finansowania partii politycznych z budżetu państwa i zmian w prawie podatkowym.