Zwolennicy Pawła Kukiza zachęcają do czynnego i licznego udziału w manifestacji. Jak mówi Grzegorz Lipka, będzie to przede wszystkim marsz w obronie miejsc pracy.
"Jesteśmy przeciwnikami likwidacji przemysłu zbrojeniowego. Polska armia powinna być wyposażona w sprzęt wyprodukowany w naszej ojczyźnie, zapewnia to pracę tysiącom osób, a jednocześnie powoduje pełen serwis sprzętu wojskowego, który jest zapewniony w przypadku konfliktu" - tłumaczy Grzegorz Lipka. 

Jeśli nic się nie zmieni i to Francuzi dostarczą śmigłowce dla wojska, będzie to strata dla polskiego przemysłu zbrojeniowego, Świdnika i całego regionu - dodaje pełnomocnik Pawła Kukiza na Lubelszczyźnie - Grzegorz Szwed.
Milczący marsz, którego uczestnicy będą ubrani w biało-czerwone barwy, ma się rozpocząć jutro (w środę 6-go maja) o 15:15 przed bramą główną PZL Świdnik.