Według jej danych, w ubiegłym roku dżihadyści pozyskali w ten sposób równowartość 35-45 milionów dolarów. Yotsna Lalji poinformowała podczas posiedzenia Komitetu Antyterrorystycznego Rady Bezpieczeństwa ONZ, że w latach 2004-2012 ugrupowania terrorystyczne wzbogaciły się o 120 milionów dolarów, właśnie na porwaniach dla okupu. 

To kolejny sposób finansowania Państwa Islamskiego. Wcześniej media mówiły o innych źródłach dochodów, takich jak ropa naftowa, sprzedaż energii elektrycznej, a także tych nielegalnych jak handel narkotykami i pranie brudnych pieniędzy.