Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław P. usłyszał zarzut korupcyjny. Śledczy podejrzewają, że przyjął 200 tysięcy złotych łapówki.Do przestępstwa miało dojść przy organizacji siatkarskiego mundialu w Polsce w tym roku.

Informację o zarzucie dla Mirosława P. potwierdził IAR rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak. Dodał, że trwają czynności śledcze. Według doniesień medialnych zatrzymanie Mirosława P., zostało poprzedzone operacją specjalną - kontrolowanym wręczeniem korzyści majątkowej.

Oprócz prezesa, w związku z możliwą korupcją w PZPS zatrzymano jeszcze dwie osoby. Pierwsza, to Cezary P., szef firmy ochroniarskiej, która zabezpieczała siatkarskie mistrzostwa świata w Polsce. Mężczyzna był przesłuchiwany w ciągu dnia i jeszcze dziś ma usłyszeć zarzuty. Trzecia osoba, która zatrzymało CBA, to pierwszy wiceprezes siatkarskiego związku Artur P. W ostatnich latach było już prowadzone śledztwo w sprawie rzekomych nadużyć w Polskim Związku Piłki Siatkowej. Chodziło przede wszystkim o umowy promocyjne zawarte z miastami - gospodarzami mundialu 2014 w Polsce. Śledztwo zostało jednak umorzone.