Poseł PO na antenie radia RMF podzielił się ze słuchaczami swoimi przemyśleniami na temat niskiego statusu przedstawicieli władzy ustawodawczej. Nie oszczędził też opozycji, która jego zdaniem jest bardzo słaba a wydarzenia ostatnich dni jeszcze ją pogorszyły.

- W tych momentach widzę akurat pozytywną rolę mechanizmów demokratycznych, szczególnie mediów, bo opozycja jest zbyt słaba i ja myślę, że to jest ułomność dzisiejszego systemu politycznego - powiedział.

- Kiedyś do polityki, szczególnie w opozycji - czy opozycji solidarnościowej, czy opozycji demokratycznej - ludzie szli raczej nie w tych celach, w których dzisiaj idą - żeby robić karierę polityczną - a żeby walczyć o wartości. Dzisiaj te wartości znikają, widać wyraźnie - wyjaśnił.

Zdaniem Antoniego Mężydło polityka jest jak narkotyk i to może być dla niektórych zgubne.

- Źle to wszystko wygląda, ale nadużycia to jednak pojedyncze przypadki - mechanizm wyciągania pieniędzy 'na lewo' nie jest powszechny - podsumował z nadzieją.