statystyki

Niewolnicy liczb. Statystyki stały się współczesną wyrocznią

autor: Łukasz Guza04.10.2014, 07:00
Marek Styczeń, doktor nauk społecznych, pracownik Zakładu Statystyki, Demografii i Socjologii Matematycznej w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego

Marek Styczeń, doktor nauk społecznych, pracownik Zakładu Statystyki, Demografii i Socjologii Matematycznej w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Warszawskiegoźródło: Materiały Prasowe

Statystyki stały się współczesną wyrocznią. Pomagają w podejmowaniu decyzji, prowadzeniu biznesu, uzyskiwaniu poparcia politycznego. Ale mają wadę – łatwo się nimi manipuluje

Czy zachęcę pana do wizyty u lekarza, jeśli wskażę, że np. choroby krążenia są szczególnie groźne dla mężczyzn?

Nie jestem najlepszym kandydatem do przeprowadzenia takiej ankiety, bo zdaję sobie sprawę, że pan wyciągnie wnioski według swojego rozumienia tego pytania, a ja odpowiadam na nie wedle swojego. To jeden z podstawowych problemów w przekazywaniu informacji. Istotą komunikacji jest to, że nadawca i odbiorca rozumieją tekst tak samo. Jeśli jest inaczej – pojawiają się zgrzyty. Niejednokrotnie kontaktują się z nami firmy, które chcą zrobić jakieś badania i usiłują uzyskać przez telefon odpowiedzi na interesujące je pytania. Jedno z nich brzmiało na przykład: czy mógłby pan ocenić swój stan zdrowia w skali od 1 do 5? Odpowiedziałem, że nie jestem w stanie odpowiedzieć, bo jak na swój wiek – w porównaniu z rówieśnikami – czuję się świetnie, ale biorąc pod uwagę to, jak chciałbym się czuć, to mój stan zdrowia oceniłbym najwyżej jako przeciętny. Odpowiedź może więc być różna w zależności od tego, jak rozumiemy pytanie. A potem okazuje się, że z jakichś badań wynika, że 70 proc. Polaków czuje się nieźle.

Ja chciałem sprawdzić, czy nie byłby pan bardziej przekonany do wizyty u lekarza, gdybym po pierwszym pytaniu dodał, że śmiertelność mężczyzn zapadających na te choroby wynosi, powiedzmy, 90 proc., a ryzyko zachorowania w pana przedziale wiekowym wzrasta o połowę?

Prawdopodobnie mocno by mnie pan przestraszył.

Czyli posługiwanie się danymi statystycznymi wzmacnia przekaz? Powoduje, że przywiązujemy większą wagę do informacji? Z liczbami się nie dyskutuje.


Pozostało jeszcze 90% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie