Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak podkreślał, że takie informacje służą jedynie krajowej polityce. Przekonywał, że o tych propozycjach wiemy w Polsce, ale w Unii nie są one znane. Przytoczył dane jednego z ogólnoeuropejskich sondaży z których wynika, że premier Tusk jest na szarym końcu wśród szefów rządów krajów Unii jeśli chodzi o rozpoznawalność.
Według Mariusza Błaszczaka naszą pozycję w Europie dziś najlepiej pokazuje to, że Polska nie uczestniczy w rozmowach o Ukrainie. Przypomniał, że w rozmowach w Berlinie sprzed 2 tygodni, na których padły propozycje rozejmu na wschodzie Ukrainy, były obok stron konfliktu Niemcy i Francja.

Mariusz Błaszczak tłumaczył też dlaczego PiS wstrzymał się od głosu przy wyborze nowego szefa Komisji Europejskiej. Parlament Europejski wczoraj zatwierdził decyzję podjętą przez europejskich przywódców i wybrał kandydata Niemiec, wieloletniego premiera Luksemburga Jean-Claude Junckera. Polityk PiS mówił, że nie zgadza się z poglądami nowego szefa Komisji dotyczącymi, między innymi federalizacji Europy.