Do serii eksplozji doszło około godziny 7:40 rano na jednym z targów spożywczych w stolicy prowincji Xinjiang. Dwa samochody terenowe wjechały w tłum ludzi. Według relacji świadków, wyrzucano z nich materiały wybuchowe. Jedno z aut eksplodowało. 

To największy - pod względem liczby ofiar - tego typu incydent w Chinach od lat, choć w ostatnich miesiącach coraz częściej dochodzi tam do aktów terroru. Na początku marca w Kunmingu grupa nożowników zasztyletowała 29 osób, ponad 140 zostało rannych. W ubiegłym miesiącu na dworcu w Urumczi eksplodowała zaś bomba. Zginęły 3 osoby, a prawie 80 odniosło obrażenia. Winą za obydwa incydenty obarczono islamskich separatystów.