Zdaniem prezydenta polski potencjał gospodarczy i prężnie rozwijający się przemysł Mongolii nie przekładają się na wzajemne stosunki handlowe. W obecności prezydentów została podpisana umowa o współpracy w zakresie górnictwa i maszyn górniczych między ministerstwem gospodarki i mongolskim ministerstwem górnictwa. Bronisław Komorowski i Cachiagijn Elbegdordż wyrazili nadzieję, że zostanie wkrótce wypełniona konkretną treścią.

Prezydenci podkreślali, że Polska i Mongolia dużą wagę przykładają do promocji procesów demokratyzacyjnych w tym regionie Azji. "To jest równoległa droga, bo Polska także odgrywała rolę pioniera w procesach demokratyzacji Europy Wschodniej", mówił Bronisław Komorowski. 

Polski prezydent spotkał się w Ułan Bator z szefem rządu i przewodniczącym parlamentu. Wziął także udział w forum gospodarczym. Po południu czasu mongolskiego uda się z Mongolii do Korei Południowej.

Polska powinna rozwijać współpracę gospodarczą z Mongolią - uważa akredytowany w Republice Mongolii ambasador RP Tadeusz Chomicki. Mongolia ma duże złoża surowców naturalnych, a to szansa także dla polskich firm. Trwa właśnie robocza wizyta w Ułan Bator prezydenta Bronisława Komorowskiego, któremu towarzyszy grupa przedsiębiorców z Polski. 

Przeszkodą do ściślejszej współpracy z Mongolią jest brak polskiej placówki dyplomatycznej w tym kraju. Ambasador Polski akredytowany w Republice Mongolii to jednocześnie szef polskiego przedstawicielstwa w Chinach. Ambasador Tadeusz Chomicki podkreśla jednak, że podejmowane są próby odbudowania naszej obecności w Ułan Bator. "Utworzyliśmy po raz pierwszy stanowisko pracownika miejscowego, naszego oficera łącznikowego. Jest to pani, Mongołka, mówiąca po polsku. Szczególnie po styczniowej wizycie prezydenta Mongolii w Polsce, MSZ opracował plany dalszego odtwarzania naszej placówki w Ułan Bator" - mówi Polskiemu Radiu Tadeusz Chomicki.

W stolicy Mongolii działa już honorowy konsulat Polski. Polska wspiera powołanie w Ułan Bator tzw. Domu Europejskiego, który stanowiłby dyplomatyczną przystań dla interesów Unii Europejskiej w Mongolii. Także Unia nie ma bowiem własnej placówki w Ułan Bator.