Teraz ława sędziowska orzekła, że były minister wraz z 15 innymi osobami czerpał zyski z umów zawieranych przez grecką armię z zagranicznymi koncernami zbrojnymi. Pieniądze - miliony euro - trafiały na zagraniczne konta. To jedna z największych afer korupcyjnych w historii Grecji.
Wyrok w tej sprawie ma zostać ogłoszony już jutro. Kara za pranie brudnych pieniędzy wynosi w Grecji nawet 20 lat więzienia.

Wśród winnych są także żona i była żona polityka oraz jego córka. Akis Cochacopulos - swego czasu jeden z najbardziej wpływowych greckich polityków - stał się symbolem krajowego kryzysu i upadku klasy politycznej.

W marcu były minister został skazany na osiem lat więzienia za oszustwa podatkowe. Nie potrafił bowiem udokumentować skąd pochodzi jego majątek. Przedstawił też fałszywe oświadczenia majątkowe za lata 2006 - 2009.