Marszałek Senatu jest zdania, że ci, którym się w życiu powiodło powinni pomóc kolegom z opozycji, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej. „Przecież można dać jedną pensję. Rozmawiam na ten temat z kolegami. To się wykrystalizuje, ale uważam, że powinniśmy to zrobić” -mówi. 

Bogdan Borusewicz planuje powołanie fundacji jako osoba prywatna, gdyż prawo zabrania tworzenia tego typu instytucji przez jednostki państwowe. W rozmowie z IAR mówi, że chciałby to zrobić w czasie gdy jest marszałkiem Senatu, „bo daje to dobrą pozycję fundacji”.

Bogdan Borusewicz przedstawi swój pomysł w poniedziałek (25.03) podczas spotkania w sprawie pomocy dla byłych opozycjonistów, które odbędzie się w Senacie.