Przepraszały już za to lokalne władze, szpitale i różne organizacje, przepraszał poprzedni premier Kevin Rudd, teraz oficjalne "ogólnonarodowe" przeprosiny wygłosiła obecna szefowa rządu Julia Gillard: "Wy, matki, zostałyście zdradzone przez system. Nie dano wam wyboru. Poddano was manipulacjom i źle traktowano. Nadużyto waszego zaufania. Przepraszamy" - mówiła premier Gillard. 

Australijskie władze przez blisko 30 lat zmuszały niezamężne kobiety od oddawania swoich dzieci. Młodociane lub samotne matki były nakłaniane przez lekarzy i pracowników socjalnych do podpisania dokumentów adopcyjnych. Zrzekanie się przez kobiety praw rodzicielskich miało być najlepszym rozwiązaniem dla nowo narodzonych dzieci. Proceder ten dotknął około 150 tysięcy kobiet. Zakończył się dopiero w latach 70.