Przedstawiciel firmy, do której należał balon, powiedział agencji Reuters, że przyczyną tragedii był wybuch gazu, którym ogrzewane było powietrze wypełniające balon. Gondola z 20 pasażerami i pilotem runęła na ziemię z wysokości 300 metrów. 

Dwie osoby prawdopodobnie uratowały się.

W kwietniu 2009 roku w Luksorze także doszło do wypadku balonu. Zawadził on wtedy o maszt telefonii komórkowej. 16 osób zostało rannych, nikt nie zginął. 

Wśród ofiar są Japończycy, mieszkańcy Hong-Kongu, Francji i Wielkiej Brytanii. Polskie MSZ informuje, że w balonie nie było Polaków.