statystyki

Maseczka niezgody. Dlaczego niektóre społeczeństwa odmawiają zakrywania twarzy częściej niż inne?

autor: Paulina Nowosielska09.10.2020, 07:29; Aktualizacja: 09.10.2020, 09:56
Z niedawnych badań CBOS wynika, że 61 proc. ankietowanych popiera karanie mandatami osób nieosłaniających nosa i ust w okolicznościach przewidzianych przepisami.

Z niedawnych badań CBOS wynika, że 61 proc. ankietowanych popiera karanie mandatami osób nieosłaniających nosa i ust w okolicznościach przewidzianych przepisami.źródło: ShutterStock

Manifestują niezgodę czy po prostu im się nie chce?

N ienoszenie maski to grzech – mówi ksiądz z miejscowości położonej na obrzeżach Puszczy Kampinoskiej. Na pytanie, dlaczego wierni w kościołach czasem zapominają o zachowaniu dystansu i zasłanianiu twarzy, odpowiadać nie chce. – To sprawa ich duszpasterza i tego, co przekazuje zgromadzonym. Ja w każdą niedzielę przypominam, że najważniejszymi przykazaniami dla chrześcijanina są miłość do Boga i bliźniego. I że przez taki pryzmat należy patrzeć na obostrzenia. A nawet więcej. Jeśli ktoś świadomie stawia na szali zdrowie innych, to łamie piąte przykazanie: nie zabijaj.

Na temat maseczek pada wiele wzniosłych słów, bo ich noszenie lub nie stało się rodzajem manifestu. Na szali kładzione są mocne argumenty. Z jednej strony obawa o zdrowie słabszych i starszych, poczucie współodpowiedzialności. Z drugiej – swobody obywatelskie. Ale są też bardziej przyziemne. Z jednej strony ostrzeżenia lekarzy o tym, jak wielkie szkody w organizmie może wyrządzić koronawirus, z drugiej – kwestionowanie doniesień naukowych i narzekanie na niewygodę. Na wszystko nakłada się wątpliwość: jak to jest, że jedni muszą się stosować, a inni nie? Ci inni to zwykle politycy, których oglądamy na konferencjach czy sejmowych briefingach. I tak oto spór o maseczki stał się nową osią podziału, która szybko nie zniknie. Bo jak mówią naukowcy, z zasłanianiem ust i nosa będziemy musieli liczyć się nawet do 2022 r., a minister zdrowia ogłosił kilka dni temu politykę „zero tolerancji” dla osób nienoszących maseczek.

Kryj ryj? Weź się!

– W dobie eskalacji pandemii nie ma miejsca na egoizm. To wchodzenie w strefę bezpieczeństwa drugiego człowieka – stwierdził Adam Niedzielski podczas wspólnej konferencji prasowej z szefem Komendy Głównej Policji. Komendant Jarosław Szymczyk podkreślał, że kara ma być nieunikniona, a niesubordynacja skończy się mandatem w wysokości 500 zł. W przypadku odmowy jego przyjęcia sprawa będzie kierowana do inspekcji sanitarnej, gdzie kary administracyjne zaczynają się od 5 tys. zł.

Pod tymi informacjami w mediach błyskawicznie pojawiły się komentarze: „Jak kogoś dopadną bez *kryj ryj* to dla nich miód na serducho i finansowy zastrzyk do ziejącej pustką kasy”, „Na podstawie jakiego prawa te restrykcje? Sprawy obywateli ukaranych mandatami są teraz masowo umarzane w sądach, bo nie mają żadnych podstaw w przepisach. Ostrzejsze działania policji spowodują wzrost i tak już piramidalnego bałaganu”. Głosy w stylu: „Jak masz osobę starszą w rodzinie, to się zastanów i lepiej maseczkę załóż” – były w zdecydowanej mniejszości.


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (2)

  • mrnk(2020-10-09 21:08) Zgłoś naruszenie 20

    Przymus powszechnego maskowania się jest głęboko antychrześcijański. To przekaz: bój się drugiego człowieka, jest dla Ciebie śmiertelnym zagrożeniem. Strach rodzi nienawiść i agresję, rozbija wspólnotę. Ponadto, decyzje rządu ewidentnie nie są poprzedzone rozważeniem negatywów takiej decyzji - zdrowotnych i społecznych. Zyski zaś są iluzoryczne..

    Odpowiedz
  • sdsdd(2020-10-10 13:49) Zgłoś naruszenie 00

    czego sie koscielnicy martwia?? pojda przecie do nieba

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie