COVID-19 był wystarczającym powodem, by nie lecieć do Smoleńska

autor: Maciej Miłosz, Zbigniew Parafianowicz06.04.2020, 06:00; Aktualizacja: 06.04.2020, 08:54
Zbigniew Parafianowicz

Zbigniew Parafianowiczźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Polska delegacja jednak nie poleci 10 kwietnia do Smoleńska – poinformował w piątek szef KPRM Michał Dworczyk. W TVP Info dodał, że Rosja nie przekazała rządowi jednoznacznej odpowiedzi na założenia logistyczne tej wizyty, co uniemożliwiało przeprowadzenie jej zgodnie z polskimi procedurami bezpieczeństwa.

– Dzisiaj w nocy (z czwartku na piątek 3 kwietnia – red.) zapadła decyzja o przełożeniu daty wizyty (…). Pan premier wraz z delegacją rządową, przedstawicielami parlamentu miał oddać hołd pomordowanym oficerom w Katyniu i ofiarom katastrofy lotniczej w Smoleńsku – mówił.

Dialog z Rosjanami na temat szczegółów tego wyjazdu miał trwać od początku lutego. W czwartek w DGP pisaliśmy, że po stronie polskiej do ostatniej chwili trwały przygotowania, mimo zagrożenia epidemicznego w Rosji i na Białorusi. I mimo braku wiarygodnych informacji na temat tego, jak naprawdę rozwija się COVID-19 w tych krajach. Podawaliśmy, że w 1 Bazie Lotnictwa Transportowego na 10 kwietnia zamówiono rządowego boeinga 737, a w składzie delegacji miało się znaleźć 49 osób. W tym premier Mateusz Morawiecki, prezes PiS Jarosław Kaczyński i przedstawiciele wszystkich klubów opozycyjnych.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie