Do zdarzenia doszło na wyspie Palma Dżamira w Dubaju, gdzie znajduje się luksusowy kompleks Fairmont The Palm. Obiekt położony jest w bezpośrednim sąsiedztwie centrum handlowego Nakheel Mall oraz hotelu Dukes The Palm. Nagrania wykonane telefonami komórkowymi pokazują fragment budynku, z którego wydobywają się płomienie i gęsty dym.

Lokalne media poinformowały, że ogień pojawił się po tym, jak Iran wystrzelił drony i rakiety w kierunku kilku państw regionu Zatoki Perskiej. Służby ratunkowe zostały natychmiast skierowane na miejsce. Według pierwszych oficjalnych danych cztery osoby zostały ranne i przewiezione do szpitali. Władze zastrzegły, że bilans może ulec zmianie w zależności od dalszej weryfikacji.

W komunikacie biura prasowego Dubaju podkreślono: „Twoje bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze. Uważnie monitorujemy rozwój sytuacji, a nasi bohaterowie na pierwszej linii frontu podejmują wszelkie niezbędne środki, aby chronić społeczeństwo i zapewnić mu bezpieczeństwo. Niech nasz naród i wszyscy, którzy go nazywają domem, pozostaną bezpieczni”.

Atak Iranu w Bahrajnie

Równolegle do wydarzeń w Dubaju Iran prowadził działania odwetowe w Bahrajnie, który jest jednym z najbliższych sojuszników Stanów Zjednoczonych w regionie Zatoki Perskiej. W Manamie zaatakowanych zostało kilka budynków mieszkalnych, co potwierdziło tamtejsze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w oficjalnym komunikacie:

Kilka budynków mieszkalnych w Manamie zostało zaatakowanych. Obrona Cywilna kontynuuje akcję gaśniczą i ratunkową w miejscach dotkniętych pożarem. Więcej szczegółów zostanie opublikowanych później”.

Wcześniej celem ataku była również kwatera główna amerykańskiej V Floty USA stacjonującej w Bahrajnie. Strona amerykańska poinformowała, że nie odnotowano ofiar śmiertelnych, jednak w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania sugerujące uszkodzenie elementów systemu przeciwrakietowego, w tym radaru.

Palma Dżamira. Symbol Dubaju i strategiczny punkt turystyczny

Palma Dżamira, znana międzynarodowo jako Palm Jumeirah, to sztucznie usypana wyspa w kształcie palmy daktylowej. Projekt realizowany od początku XXI wieku stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Na wyspie mieszczą się luksusowe apartamentowce, prywatne rezydencje oraz kilkanaście hoteli wysokiej klasy.

Region jest kluczowy dla sektora turystycznego Dubaju. W 2023 roku emirackie władze informowały o rekordowej liczbie ponad 17 mln zagranicznych turystów odwiedzających miasto, co czyni je jednym z najczęściej odwiedzanych kierunków na świecie. Palma Dżamira stanowi jedną z głównych atrakcji tej oferty – zarówno jako prestiżowa dzielnica mieszkaniowa, jak i centrum wypoczynkowe.

Uderzenie w obiekt zlokalizowany w tym miejscu ma więc nie tylko wymiar bezpieczeństwa, ale również symboliczny i gospodarczy. Branża hotelarska w Dubaju odpowiada za znaczącą część dochodów emiratu, a pięciogwiazdkowe kompleksy, takie jak Fairmont The Palm, są wizytówką miasta.

Iran, drony i eskalacja napięcia w Zatoce Perskiej

Informacje o wystrzeleniu dronów i rakiet przez Iran wpisują się w szerszy kontekst rosnącego napięcia w regionie. W ostatnich latach Teheran rozwijał program bezzałogowych statków powietrznych, które były wykorzystywane zarówno bezpośrednio, jak i przez sojusznicze formacje w konfliktach na Bliskim Wschodzie. Ataki z użyciem dronów odnotowywano wcześniej m.in. w Arabii Saudyjskiej oraz w Iraku.

Zjednoczone Emiraty Arabskie należą do państw, które inwestują znaczące środki w systemy obrony przeciwrakietowej i przeciwdronowej. Dubaj, jako centrum finansowe i turystyczne regionu, jest objęty rozbudowanymi procedurami bezpieczeństwa. Sam fakt, że doszło do uderzenia w tak prestiżowej lokalizacji, będzie przedmiotem szczegółowych analiz.

Na razie władze ZEA nie podały szczegółów dotyczących systemu obrony ani charakteru samego uderzenia. Nie wiadomo również, czy hotel był bezpośrednim celem ataku, czy znalazł się na trasie przelotu bezzałogowca.

Źródła: Reuters, Associated Press, BBC News, Al Jazeera