statystyki

Gdula: Aborcja to kwestia zdrowia publicznego [WYWIAD MAZURKA]

autor: Robert Mazurek13.03.2020, 08:40; Aktualizacja: 15.03.2020, 16:22
Maciej Gdula Fot. Darek Golik

Maciej Gdula Fot. Darek Golikźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

Jest przecież sprawa dobrostanu psychicznego, jakości życia. Wyobraźmy sobie sytuację, że kobieta musiałaby urodzić dziecko kogoś, z kim nie chce utworzyć rodziny, jest w trudnej sytuacji, przypłaca to depresją

Z Maciejem Gdulą, posłem Lewicy na Sejm IX kadencji, socjologiem, publicystą, nauczycielem akademickim rozmawia Robert Mazurek

Kawior pan lubi?

Nie jest to moje ulubione danie, ale, oczywiście, Pana Od Kawioru z Hali Gwardii znam… (śmiech)

Jak na kawiorową lewicę przystało.

Ale na bazarku pana też widziałem.

Magazyn DGP z 13 marca 2020 r.

Magazyn DGP z 13 marca 2020 r.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zaimponował mi pan oświadczeniem majątkowym.

Musiałem sobie jakoś radzić w życiu.

Cztery miliony, w tym nieruchomości za 3,5 mln zł, złoto, ćwierć miliona w gotówce, dzieła sztuki, biżuteria, subaru i bmw. Godnie, jak na czterdziestoletniego naukowca.

Widać, że profesorowie nie mają dwóch lewych rąk do zarabiania pieniędzy.

A propos rąk, co to za zegarek? Ładny.

Longines, ale on nie jest taki drogi, bym musiał go umieszczać w oświadczeniu.

Z pensji wykładowcy pan to wszystko odłożył?

Dokonywałem różnych inwestycji, np. w nieruchomości.

Najpierw trzeba mieć co zainwestować.

Inwestowałem przez dłuższy czas, ale większość z mojego majątku to pieniądze zarobione w ciągu ostatnich 15 lat.

Bo wcześniej pan był na studiach. Doktor socjologii mógł odłożyć cztery miliony? Sam się pan śmieje.

Bo to taka patriarchalna wizja, że tylko ja pracuję w domu, tymczasem moja żona jest lekarką, a od 15 lat lekarze zarabiają całkiem dobrze.


Pozostało 91% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (4)

  • obserwator(2020-03-13 09:20) Zgłoś naruszenie 135

    nie wyskrobali go i teraz ma kwetię zdrowia publicznego,

    Odpowiedz
  • kn(2020-03-15 13:51) Zgłoś naruszenie 60

    Po co pytać o "kapitał początkowy" kogoś o takim rodowodzie: "Jest synem Andrzeja Gduli, wiceministra spraw wewnętrznych w okresie PRL, późniejszego doradcy prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego."

    Odpowiedz
  • nn(2020-03-15 13:49) Zgłoś naruszenie 32

    Oczywiście, skoro ktoś traci życie, to jak najbardziej kwestia zdrowia publicznego. A przy aborcji przynajmniej jedna osoba traci życie.

    Odpowiedz
  • ?(2020-03-18 16:47) Zgłoś naruszenie 10

    A kto zyskuje na niechcianych, porzucanych dzieciach? Jakie dziecko jest szczęśliwe, gdy mama nie może na niego patrzeć, a tatusia nie ma - bo np. był gwałt zbiorowy lub indywidualny po ciemku. Nie ma to to jak dar życia przeklętego już przy zaraniu powstania. Kim będzie to dziecko, gdy dorośnie? Zabójcą/czynią, sadystką/ką, czy szczujących innych człowiekiem? A może prawym i sprawiedliwym, podpalającym stos niewiernych?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie