statystyki

Prawybory Demokratów: Na razie Sanders na prowadzeniu

autor: Radosław Korzycki24.02.2020, 06:13; Aktualizacja: 24.02.2020, 06:15
Do gry nie wszedł jeszcze Michael Bloomberg. A może namieszać w wyścigu prezydenckim.

Do gry nie wszedł jeszcze Michael Bloomberg. A może namieszać w wyścigu prezydenckim.źródło: PAP
autor zdjęcia: CHRISTIAN MONTERROSA

Do gry nie wszedł jeszcze Michael Bloomberg. A może namieszać w wyścigu prezydenckim.

Choć do ostatecznego rozstrzygnięcia konkursu wśród demokratów jeszcze daleka droga, na razie zwycięzca weekendowych głosowań zdobył prawie 47 proc. głosów. Po przeliczeniu ich na mandaty delegatów na partyjną konwencję Bernie Sanders dostanie nieco ponad połowę z 36 przysługujących Nevadzie. Resztą podzielą się były wiceprezydent Joe Biden i były burmistrz South Bend w Indianie Pete Buttigieg, którzy znaleźli się na odpowiednio drugim i trzecim miejscu.

Nazwiska Michaela Bloomberga nie było na kartach do głosowania. To – jak pisaliśmy w DGP – świadoma strategia wyczekiwania na włączenie się do wyścigu, kiedy rywale się wykrwawią. Jego sztab nie ukrywa strategii. Wedle niej walka toczy się tylko między Bloombergiem – centrystą, a Sandersem – lewicowcem, wobec czego w minionym głosowaniu w Nevadzie oraz następnym, w Południowej Karolinie, trzeba było i będzie wspierać Sandersa, żeby osłabić jego centrowo nastawionych rywali i „oczyścić” wyścig dla byłego burmistrza Nowego Jorku. Do tego nagłaśnianie radykalnych poglądów Sandersa ma pomóc w wystraszeniu umiarkowanych wyborców perspektywą socjalizmu w Ameryce.

Miliardera poparły tymczasem w sobotę dwie nie do końca pasujące do szablonu jego elektoratu osoby. Pierwszą jest Andrew Young, afroamerykański polityk blisko związany z Martinem L. Kingiem, potem ambasador przy ONZ i burmistrz Atlanty. To ważny głos w momencie, w którym Bloomberg musi odpowiadać na zarzut tolerowania rasizmu w nowojorskiej policji. Drugą jest aktor i reżyser Clint Eastwood, libertarianin znany ze wspierania ludzi prawicy, w tym Donalda Trumpa.


Pozostało 68% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie