statystyki

Wirus z Wuhan. Władza kontroluje narrację wokół epidemii

autor: Jakub Kapiszewski29.01.2020, 06:00; Aktualizacja: 29.01.2020, 12:07
Narzekaniu na władzę w mediach społecznościowych towarzyszą opisy codziennych zmagań, zamieszczane zwłaszcza przez mieszkańców zamkniętych miast jak Wuhan, gdzie zaczęła się epidemia.

Narzekaniu na władzę w mediach społecznościowych towarzyszą opisy codziennych zmagań, zamieszczane zwłaszcza przez mieszkańców zamkniętych miast jak Wuhan, gdzie zaczęła się epidemia.źródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: YUAN ZHENG

Gdy Chińczycy pozwalają sobie na krytykę władzy w związku z wirusem z Wuhanu, ta stara się dokładnie kontrolować narrację wokół epidemii.

Oficjalny przekaz podkreśla pozytywną mobilizację kraju w walce z 2019-nCoV. Aby się o tym przekonać, wystarczy wejść na stronę „Renmin Ribao”, oficjalnego wydawnictwa Komunistycznej Partii Chin (KPCh), i przyjrzeć się nagłówkom: „Chiński naród zjednoczony wobec epidemii”, „Chiny z pewnością wygrają bitwę z wirusem bez względu na koszty”. Ten ostatni tekst kończy się stwierdzeniem, że mikrob zostanie pokonany „tak jak nadchodzi wiosna”.

Czytelnikom nad Wisłą znajome pewnie się wydadzą propagandowe chwyty zastosowane podczas poniedziałkowej wizyty premiera Li Keqianga w zamkniętej stolicy prowincji Hubei. Na nagraniu wideo wrzuconym na media społecznościowe przez władze widać, jak szef rządu krzyczy do budujących w rekordowym tempie szpital robotników: „Wuhan!”. Na co ci odpowiadają gromkim: „Do roboty!”. Władze rozpropagowały hasztag „#PremierComesToWuhan”.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie