statystyki

Donald, jeszcze się policzymy! Co może wydarzyć się w Zatoce Perskiej?

autor: Jakub Kapiszewski10.01.2020, 08:30; Aktualizacja: 10.01.2020, 08:40
Prezydent Iranu, Hassan Rowhani

Prezydent Iranu, Hassan Rowhaniźródło: ShutterStock

Wojny w Zatoce Perskiej nie będzie. Ale ze strony Iranu wciąż możemy się spodziewać fajerwerków.

N a początku czerwca 2018 r. irańska stacja telewizyjna IRIB Ofogh pokazała film dokumentalny o leżącej 100 km od Morza Kaspijskiego wiosce Kiasar, w której grupa mieszkańców postanowiła urządzić nietypowy pokaz. Chałupniczymi metodami zbudowali kilka rakiet, a następnie podwiesili je na długich linach. Połączyli nimi szczyt wzgórza ze znajdującą się niżej polaną w taki sposób, aby zjeżdżając w dół, rakiety nabierały prędkości.

Cała instalacja miała na celu symulację ataku rakietowego na symbole znienawidzonej Ameryki: Kapitol – gmach będący siedzibą parlamentu USA – oraz okręt marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych. Rakiety, oprócz ładunku wybuchowego, niosły ze sobą odpowiedni ładunek ideologiczny: farbą wypisano na nich słowa założyciela i pierwszego lidera Islamskiej Republiki Iranu Ruhollaha Chomejniego.

Na filmie widać, jak „atakowi” w Kiasar przyglądają się rodziny z dziećmi; ktoś rejestruje wszystko kamerą w telefonie komórkowym. Na miejscu są obecni również wysocy rangą przedstawiciele Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, czyli jednego z typów sił zbrojnych Iranu. – Odpalenie rakiet i cały związany z tym wysiłek… to, co pokazaliście dzisiaj, w symboliczny sposób ma wielkie znaczenie dla mnie, innych dowódców, mieszkańców Iranu – chwalił widowisko gen. Amirali Hadżizadeh, dowódca lotnictwa Korpusu (który ma własne siły powietrzne, odrębne od „zwykłej” armii, chociaż korzysta z jej baz wojskowych). Kiedy wybucha najpierw okręt, a potem Kapitol, w tle słychać skandowanie „śmierć Ameryce”.

Z dużej chmury mały deszcz


Pozostało jeszcze 83% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie