statystyki

Osiecki: Rządowe puzzle. Co może się zmienić w resortach [OPINIA]

autor: Grzegorz Osiecki29.10.2019, 08:36; Aktualizacja: 29.10.2019, 08:36
Rząd kontynuacji z kilkoma korektami – taki obraz nowego gabinetu PiS wyłania się z nieoficjalnych rozmów na temat trwających negocjacji.

Rząd kontynuacji z kilkoma korektami – taki obraz nowego gabinetu PiS wyłania się z nieoficjalnych rozmów na temat trwających negocjacji.źródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Górski

Rząd kontynuacji z kilkoma korektami – taki obraz nowego gabinetu PiS wyłania się z nieoficjalnych rozmów na temat trwających negocjacji.

Możliwe, że puzzle zostaną ułożone jeszcze w tym tygodniu. W najbliższych dniach PiS ma rozmawiać z koalicjantami o tym, jak będzie wyglądał rząd. Z dotychczasowych nieoficjalnych informacji wynika, że korekcie ulegnie jego centrum. Do tej pory rolę koordynatora rządowych projektów pełni wicepremier Jacek Sasin. Ale on prawdopodobnie przejdzie do odnowionego resortu skarbu, choć pod inną nazwą np. ministerstwa majątku państwowego. Do tego resortu będzie należał nadzór nad firmami z udziałem państwa. W jego skład wejdą działy z innych resortów, np. energii, które dotyczą nadzoru nad spółkami energetycznymi, paliwowymi czy górniczymi. Jeszcze niedawno toczyły się dyskusje, czy reaktywowany nadzór ma mieć formę resortu, czy być inną państwową agendą – wygrała ta pierwsza koncepcja. Przynajmniej część funkcji Sasina może w KPRM przejąć prof. Waldemar Paruch, który miałby zostać konstytucyjnym ministrem. W programie PiS znalazły się zapowiedzi wzmocnienia rządowego centrum i kierowanego przez niego Centrum Analiz Strategicznych.

Z ambitnych planów kumulacji resortów gospodarczych jak na razie została jedynie idea rozebrania Ministerstwa Energii. Oprócz resortu majątku państwowego beneficjentem tego ruchu ma być Jadwiga Emilewicz. Do jej resortu ma zostać dołączona część Ministerstwa Energii. To nagroda dla Porozumienia Jarosława Gowina za wyborczy wynik i sprawnie prowadzone powyborcze negocjacje z PiS.

Jeśli dokonany zostanie podział energii, to są spore szanse, że z rządu odejdzie jego obecny szef Krzysztof Tchórzewski. Reszta kompetencji tego ministerstwa może trafić do resortu środowiska. Aczkolwiek coraz częściej słychać, że obecny jego szef Henryk Kowalczyk nie będzie już nim kierował w kolejnej kadencji. Jako jeden z potencjalnych następców wymieniany jest wiceminister Michał Kurtyka.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie