statystyki

Formuła Steinmeiera i wybory w Donbasie. Ryzykowna gra, ale nie kapitulacja

autor: Michał Potocki03.10.2019, 07:00; Aktualizacja: 03.10.2019, 08:33
Prezydent Zełenski zaryzykował protestami, ale zgodził się na wpisanie do ustawy niekorzystnych zapisów w sprawie Donbasu.

Prezydent Zełenski zaryzykował protestami, ale zgodził się na wpisanie do ustawy niekorzystnych zapisów w sprawie Donbasu.źródło: ShutterStock

Prezydent Zełenski zaryzykował protestami, ale zgodził się na wpisanie do ustawy niekorzystnych zapisów w sprawie Donbasu.

Opozycja w parlamencie, a nacjonaliści pod siedzibą prezydenta Wołodymyra Zełenskiego oprotestowali zgodę Kijowa na implementację tzw. formuły Steinmeiera, ustalającej zasady przeprowadzenia wyborów w okupowanych częściach Zagłębia Donieckiego, po których tereny te mają uzyskać specjalny status w składzie Ukrainy.

„Ogólnie rzecz biorąc”

Dokument mieści się na jednej stronie. W myśl jego zapisów specjalny status ma zostać przyznany Donbasowi tymczasowo o godz. 20 w dniu przeprowadzenia tam wyborów, a na stałe po tym, jak obserwatorzy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie uznają ich przebieg i wyniki za „ogólnie rzecz biorąc, przeprowadzone zgodnie ze standardami OBWE i ustawodawstwem ukraińskim”.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • lwowiak(2019-10-03 08:10) Zgłoś naruszenie 30

    przeciesz wiedzieli ze wybieraja pajaca i dobrze im tak poprzedni byl dobrym prezydentem nie to co w polsce mamy notariusza

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie