statystyki

Jurasz: Skończmy z „falą” w życiu publicznym

autor: Witold Jurasz11.07.2019, 08:51; Aktualizacja: 11.07.2019, 08:54
Witold Jurasz

Witold Juraszźródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: mat. prasowe

W Polsce zdarzyła się rzecz absolutnie bez precedensu w historii świata. Instytut Pamięci Narodowej ujawnił dane ponad 300 agentów zwerbowanych przez wywiad PRL. Chodzi, dodajmy, nie o Polaków, ale o cudzoziemców, w tym ludzi jeszcze żyjących.

Pomijając już rzecz tak oczywistą, że żaden zdrowy na umyśle Rosjanin, Białorusin lub Ukrainiec (wymieniam te narodowości, bowiem szpiegujemy przecież raczej nie sojuszników na Zachodzie) nie podejmie – obarczonej ryzykiem kary śmierci, dożywocia lub spotkania z nieznanymi sprawcami – współpracy z wywiadem państwa, które zdradza swoje aktywa. Ten zupełnie oczywisty dla każdego, kto ma jakiekolwiek, najbledsze choćby pojęcie o świecie wywiadu, argument w ogóle nie dociera jednak do najbardziej fanatycznych zwolenników obecnej władzy. Ci podnoszą, że konieczne było symboliczne odcięcie się od PRL (tyle że zamiast symboliki wybrali najgłupszy możliwy konkret).

Można by długo wyzłośliwiać się, wyobrażając sobie pracującego dla Polski oficera, np. dawnego GRU, który kontynuuje współpracę z polskim wywiadem, bowiem przekonuje go argument o konieczności moralnej rewolucji nad Wisłą. Można byłoby zastanawiać się nad kondycją intelektualną tych, których nie przekonuje nawet to, że czegoś takiego, co zrobiono z aktywami wywiadu PRL, nie zrobił w historii żaden inny kraj, a demokratyczne Niemcy po wojnie budowały wywiad, korzystając z usług nawet oficerów SS. Nie o tym jest jednak ten tekst.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

  • Kpiarz (2019-07-11 12:40) Zgłoś naruszenie 41

    I właśnie z takich powodów i obecna ekipa, i cały nasz kraj jest pośmiewiskiem w Europie........ czyli smuteczek

    Odpowiedz
  • nie dziwi nic(2019-07-11 12:24) Zgłoś naruszenie 20

    Nie można dobrze służyć kilku panom - ludzie PiS i IPN to sługi 2. panów Watykanu i USA - Polska jest na trzecim miejscu - choć w słowach jest na 1-ym - typowa obłuda ludzi wychowanych przez czarną mafię - chciwi, zachłanni, bez honoru, dbający tylko o siebie a przy tym bardzo mściwi. Arłukowicza prześladują bo ich kumpel Brudziński nie dostałą się do PE. Szydło nie wygrała w PE stanowisko - to sądzi po sobie i jest pewna, że to zemsta. A g...o dojna zmiana gardzi każdym kto nie z nimi, ale od pogardzanych chętnie kasę bierze a potem pluje darczyńcom w twarz. Na kresach jaśnie pan, nie płacił za pracę, w karczmie imprezy po żniwach nie zrobił, kazał, chłopom stać w kolejce po 1 kieliszek wódki i w rękę się całować. II RP oszukała Ukraińców w latach 20 no a potem się dziwiono - bo polski pan to taki kulturalny człowiek.Tylko za prace nie potrafił zapłacić. Pewna Wielkopolanka doprowadziła do śmierci Ukraińca - swego pracownika. To są nasze elity błogosławione przez urzędników Watykanu. I takie były, gdy kraj rozbierano = im wyższe stanowisko tym większa sprzedajność - Król Poniatowski był utrzymankiem Moskwy - wszyscy wiedzieli, że był pro...st. ką męską, ale o tym sza. Gab. Zapolska się wam kłania, teraz Poniatowskich mamy więcej.

    Odpowiedz
  • rr(2019-07-12 07:58) Zgłoś naruszenie 10

    Polska ma w tym już tradycję. W czasie II wojny światowej, wywiad wpadł w panikę i zostawił tajną dokumentację w fortach, którą przejęli Niemcy. Przez to złapano szpiegów działających na rzecz Polski. Tak jak przyjmujemy trwałość istnienia państwa Polskiego, tak samo powinniśmy przyjąć zasadę trwałości pewnych interesów narodowych, bez względu na ideologię, która w danym momencie rządzi.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie