Lider PiS mówiąc jaka jest stawka zbliżających się wyborów do europarlamentu wskazywał na kwestie bezpieczeństwa, w tym "relokacji uchodźców i związanych z tym problemów". Mówił też o kwestii związanej z prawem do wychowania dzieci. "Z prawem do zachowania tradycyjnych instytucji, z normalną rodziną, składającą się z kobiety i mężczyzny" - powiedział.

"To są kwestie zupełnie fundamentalne, właśnie już nie tylko w wymiarze narodowym, w wymiarze naszego narodowego planu rozwijania się, zbliżania do poziomu europejskiego, tej prawdziwej europejskości, którą będziemy czuli także w kieszeni, ale także w wymiarze cywilizacyjnym" - zaznaczył Kaczyński.

Podczas wystąpienia prezes PiS nawiązywał do problemów miejscowości, takich jak Ryki. Jak mówił, jeśli do władzy dojdzie opozycja, wówczas "znów będziemy mieli zwijanie komisariatów, poczt, będziemy mieli zwijanie tego wszystkiego, co jest poza wielkimi miastami, bo na tym polega polityka naszych politycznych konkurentów".

"Jest taki wybór, czy społeczeństwo wybierze taką politykę, czy tą którą my z sukcesem (...) prowadzimy" - oświadczył.

Kaczyński podkreślił jednocześnie, że mylą się ci, którzy mówią, że wybory do PE nie są ważne, tak jak te do polskiego parlamentu. "Mylą się, ci którzy mówią: poprzemy was w wyborach parlamentarnych, ale te nie są takie ważne, to my na nie nie chodzimy. Te europejskie, też są bardzo ważne" - podkreślił Kaczyński.