statystyki

Trump ma plan na Bliski Wschód

autor: Radosław Korzycki24.04.2019, 07:35; Aktualizacja: 24.04.2019, 07:36
Donald Trump

Donald Trumpźródło: ShutterStock

Jeden z elementów to pomoc finansowa dla Palestyny, by obudzić kulejącą gospodarkę. Drugi – sprawy ściśle polityczne, czyli np. status Jerozolimy.

Biały Dom czekał z pracami nad – jak to nazywa Donald Trump – wielkim planem pokojowym, aż rozstrzygną się wybory w Izraelu. Gdy wiadomo już, że kolejne cztery lata będzie rządzić Binjamin Netanjahu – wielki sojusznik prezydenta USA, a prywatnie przyjaciel i partner biznesowy ojca jego zięcia Jareda Kushnera – projekt wkrótce ujrzy światło dzienne. I to w wersji dla izraelskiego premiera najkorzystniejszej.

W zeszłym tygodniu Kushner, który jest także oficjalnie doradcą głowy państwa zatrudnionym na etacie w Białym Domu oraz głównym architektem owego planu, powiedział grupie ambasadorów z tamtego regionu, że wszystkie strony będą musiały pójść na kompromis i że na pewno jego przestrzenią nie będzie bezpieczeństwo Izraela. Jak podała Agencja Reutersa, powołując się na źródło z kręgów dyplomacji, zięć Trumpa mówił, że w grę wchodzi kilka opcji. Konkrety mają zostać podane na początku czerwca, kiedy skończy się ramadan, a jednocześnie Binjamin Netanjahu rozpocznie normalne rządy po sformowaniu koalicji i uzyskaniu wotum zaufania w Knesecie. Inny z doradców Trumpa, Jason Greenblatt, wrzucił reuterowski artykuł na Twittera z komentarzem, że dziennikarze opisali „prawdziwą wersję wydarzeń”.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie