statystyki

Lokalny czy globalny dramat Sri Lanki

autor: Jakub Kapiszewski23.04.2019, 07:42; Aktualizacja: 23.04.2019, 07:43
Sri Lanka to kolejny kraj w Azji, w którym ostatnio dają znać o sobie napięcia między poszczególnymi grupami ludności.

Sri Lanka to kolejny kraj w Azji, w którym ostatnio dają znać o sobie napięcia między poszczególnymi grupami ludności.źródło: PAP
autor zdjęcia: STR

Władze w Sri Dźajawardanapura Kotte będą musiały znaleźć odpowiedź na pytanie, jak to się stało, że służby przeoczyły przygotowania do wielkanocnych zamachów.

Takiej formy przemocy Sri Lanka jeszcze nie doświadczyła, nawet podczas zakończonej dekadę temu wojny domowej, która trawiła kraj przez 26 lat. I chociaż to właśnie wtedy mieszkańcy położonej u wybrzeży Indii wyspy po raz pierwszy zetknęli się z zamachowcami samobójcami, to nigdy na taką skalę. W niedzielę zginęło ok. 300 osób, a dalszych 500 zostało rannych. Prezydent Maithripala Sirisena zarządził na dziś żałobę narodową.

Władze kraju podały, że za zamachami stoi Narodowy Thowheeth Jama’ath, mało znana grupa islamistyczna, która dotychczas ograniczała się do niszczenia buddyjskich pomników. Liczba ataków, jak również stopień ich skoordynowania świadczą jednak, że prawdopodobnie nie działali na własną rękę. Taką wersję już wczoraj zasugerował minister zdrowia Rajitha Senaratne, który stwierdził, że wiele wskazuje na to, iż organizatorzy zamachów otrzymali pomoc z zewnątrz.

Tego zdania są również międzynarodowi eksperci od terroryzmu. – Sri Lanka nigdy nie doświadczyła takiego ataku – skoordynowanego, w wielu miejscach jednocześnie, z dużą liczbą ofiar – nawet ze strony Tamilskich Tygrysów podczas brutalnej wojny domowej. Z tego względu nie jestem przekonany, żeby atak zaplanowano lokalnie. Wydaje mi się, że stoi za tym ktoś inny – powiedział dziennikowi „Financial Times” Alan Keenan, ekspert odpowiedzialny za Sri Lankę w specjalizującym się w konfliktach think tanku International Crisis Group.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie