statystyki

Płonąca katedra Notre Dame, czyli karta z kalendarza polskiego internetu [FELIETON]

autor: Karolina Lewestam20.04.2019, 10:00
"Płonie katedra Notre Dame w Paryżu, a ja siedzę w internecie. Po co? Żeby dowiedzieć się, co o tym sądzę."

"Płonie katedra Notre Dame w Paryżu, a ja siedzę w internecie. Po co? Żeby dowiedzieć się, co o tym sądzę."źródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: IAN LANGSDON

Płonie katedra Notre Dame w Paryżu, a ja siedzę w internecie. Po co? Żeby dowiedzieć się, co o tym sądzę. A czemu muszę, skoro mogę po prostu, bez zapośredniczenia, sobie sądzić? Bo taki to już jest, niestety, świat, że nawet wymowny obraz płonącej katedry musi zostać umieszczony w kontekście twitterowo-facebookowej nawalanki, żeby właściwie oszacowane zostało jego kulturowe, cywilizacyjne i emocjonalne znaczenie.

Na początek ten gorszy zakątek prawicowego internetu (jest też i sensowny zakątek prawicowego internetu, ale o tym później). Tu króluje Islam. Mimo że niewielu mówi to wprost, wszyscy dyskretnie ustawiają pożar w muzułmańskim półcieniu. Ziemkiewicz pisze z właściwą sobie finezją: „Nie wierzę, by francuskie państwo w swoim obecnym stanie mogło zagwarantować uczciwe śledztwo co do przyczyn pożaru” – ahem, zamach, khm khm, a przynajmniej muzułmański sabotaż. Zislamizowana Francja o ustach zatkanych polityczną poprawnością na pewno nie da sobie rady z wyśledzeniem sprawcy o imieniu Muhammed. („Czy ja mówiłem coś o muzułmanach?” – wyobrażam go sobie, jak odpowiada na zarzuty szczucia. „Jesteście przewrażliwieni!”). „Za rok w okolicy na pewno przybędzie nowy meczet” – konstatuje ze smutkiem Magdalena Ogórek. Inni porównują pożar do płonących wież World Trade Center.


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (1)

  • lewacto jak zwykle niewinne(2019-04-20 12:26) Zgłoś naruszenie 52

    Skoro lewackie, poprawnie politycznie rządy oszukują nas non stop, to niby czemu mielibyśmy dawać im wiarę. Muzułmanin krzyczący o Allahu atakuje nożem na ulicy. Co piszą lewackie media: Anglik, albo Francuz zaatakował nożem przechodnia. O tym co krzyczał, to się dowiadujemy dopiero z niezależnych mediów albo od ludzi w internecie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie