Amerykanie to „uśmiechnięci niewolnicy” [WYWIAD]

autor: Marta Kawczyńska06.04.2019, 19:30
Policja przed szkołą to znak czasów, że w każdej chwili do budynku może wejść ktoś, kto będzie miał złe intencje. W szkole mojego syna dwa razy ogłaszano lock down, bo po kampusie krążył niezidentyfikowany osobnik i istniało ryzyko, że ma przy sobie broń

Policja przed szkołą to znak czasów, że w każdej chwili do budynku może wejść ktoś, kto będzie miał złe intencje. W szkole mojego syna dwa razy ogłaszano lock down, bo po kampusie krążył niezidentyfikowany osobnik i istniało ryzyko, że ma przy sobie brońźródło: ShutterStock

W Ameryce nastąpiła dewaluacja słów. Nie wystarczy, żeby było dobrze, musi być niesamowicie, fantastycznie, idealnie, wręcz bosko – mówi Żaneta Auler, Polka, która od lat mieszka w Stanach Zjednoczonych.

Czy Amerykanie wciąż wierzą w american dream?

Nie, tym mitem żyje świat. W Europie wciąż mówi się – a może wręcz marzy się o amerykańskim śnie – ale Stany borykają się przecież od dawna z tyloma problemami, że ten mit dawno tu upadł.

A jednak odbieramy Amerykanów jako wyjątkowo optymistycznych i pozytywnie nastawionych do życia.

Bo są mistrzami zamiatania tego, co niewygodne, pod dywan. Nie rozpamiętują porażek, tylko prą do przodu. A przecież większość z nich nie ma nawet 1 tys. dol. oszczędności na nieprzewidziane wydatki jak naprawa auta. Na szczęście każdy ma kilka kart kredytowych i dzięki nim co miesiąc wiąże koniec z końcem. Rozwarstwienie społeczne jest ogromne. W prawie 40-milionowej Kalifornii, w której mieszkam, jest 144 miliarderów oraz ok. 1 mln milionerów, a po nich długo nic i dopiero klasa średnia, która ledwo zipie. Nie tylko życie codzienne jest drogie, ale też wynajem mieszkań i zakup nieruchomości.

Ile kosztują najdroższe posiadłości?

Bogacze mieszkają w Beverly Hills, Malibu i w okolicach South Bay. Tam ceny nieruchomości wahają się od kilku do ponad 200 mln dol. W 2014 r. sprzedano dom w Los Angeles za 70 mln dol. O możliwość jego kupienia konkurowali ze sobą: małżeństwo piosenkarzy Beyonce i Jay-Z oraz twórca komputerowej gry Minecraft Markus Persson. Rywalizację na miliony wygrał ten drugi.

A te mniej luksusowe nieruchomości, w których może zamieszkać klasa średnia?

Ceny najmu mieszkań też są wysokie – wahają się od 1 tys. dol. w dzielnicach oddalonych od oceanu aż po 7 tys. dol. albo więcej w tych położonych bliżej wody, gdzie są lepsze szkoły i wyższy poziom bezpieczeństwa. Minimalna cena za wynajęcie lokum w zadbanej dzielnicy LA to ok. 2,5–3 tys. dol. miesięcznie. Żeby na to zarobić, wiele osób ma dwie albo trzy prace, często decydują się też na przyjęcie współlokatorów. Mówię zarówno o ludziach, którzy zarabiają rocznie 40 tys. dol., jak i tych, którzy „wyciągają” 200 tys. dol. – im też nie wystarcza, bo poza opłaceniem mieszkania muszą spłacić kredyt za studia, pożyczki na dom i samochód czy zapłacić za dobrą szkołę dziecka. Jeśli nawet zarobią więcej, to nie odkładają tego na konto oszczędnościowe, ale co najwyżej wymieniają auto na nowszy model.

Nie mogą przesiąść się do komunikacji miejskiej i w ten sposób zaoszczędzić?


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (10)

  • 63% Teksańczyków(2019-04-11 18:53) Zgłoś naruszenie 00

    ... nie wie jakie miasto jest stolicą USA.

    Odpowiedz
  • Gringo(2019-04-07 17:42) Zgłoś naruszenie 20

    Zacznij pisac o Polskim niewolnictwie, bo o amerykanskim (kalifornijskim) nie masz zadnego pojecia albo promujesz swiatowy rzad.

    Odpowiedz
  • analityk(2019-04-07 09:53) Zgłoś naruszenie 13

    Moim zdaniem USA przeznaczają duże kwoty na obronę a to się przekłada na podatki, które muszą płacić Amerykanie. Stąd obniżka poziomu życia.

    Odpowiedz
  • analityk(2019-04-07 09:53) Zgłoś naruszenie 13

    Moim zdaniem USA przeznaczają duże kwoty na obronę a to się przekłada na podatki, które muszą płacić Amerykanie. Stąd obniżka poziomu życia.

    Odpowiedz
  • niewolnik(2019-04-07 08:33) Zgłoś naruszenie 120

    Polacy to też niewolnicy, tylko zarabiają kilka razy mniej niż owi "niewolnicy" amerykańscy. W polandii bowiem jest władca, jego dwór i 90% polaków-niewolników którzy pracują na ich zachcianki.

    Odpowiedz
  • Rar(2019-04-07 07:11) Zgłoś naruszenie 40

    Ameryka to nie tylko California. Wiec tytuł nie trafiony. Jeżeli Amerykanów nazywa się niewolnikami to jak można nazwać dużą część Poloni nie mówiąc o Meksykanach.

    Odpowiedz
  • sas54(2019-04-07 01:24) Zgłoś naruszenie 14

    3bardzo proszę o pomoc Wystarczy udostępnienie b.link/andrzej65

    Odpowiedz
  • Toja(2019-04-06 22:12) Zgłoś naruszenie 70

    Brawo Chiny! Wenezuele I Kalifornie Maja juz kieszeni!

    Odpowiedz
  • Kwo(2019-04-06 20:45) Zgłoś naruszenie 142

    Lewicowy stan

    Odpowiedz
  • Kromka(2019-04-06 20:42) Zgłoś naruszenie 172

    Autorka nie podaje, ze California upadla pod rzadami demokratow, ktorzy ustalaja Tak wysokie podatki. Wiekszosc miejsc pracy to service, bo inne juz wyjechaly I wyjezdzaja nadal z tego stanu. Socialny system, sanctuary cities, coraz bardziej lewicowy rzad, ktory ma kontakt z komunistycznymi Chinami spowodowal upadlosc Kalifornii. Brawo komunisci.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie