statystyki

Państwo nie sprzyja konkurentom PGNiG. Gazowy biznes na hamulcu

autor: Justyna Piszczatowska03.04.2019, 07:46; Aktualizacja: 03.04.2019, 07:56
W dłuższej perspektywie mała liczba podmiotów obracających gazem i energią elektryczną może nie tylko prowadzić do wzrostu cen, ale też utrudnić rozwój hubu gazowego, o jakim wspomina polski rząd.

W dłuższej perspektywie mała liczba podmiotów obracających gazem i energią elektryczną może nie tylko prowadzić do wzrostu cen, ale też utrudnić rozwój hubu gazowego, o jakim wspomina polski rząd.źródło: ShutterStock

Państwo wyraźnie nie sprzyja konkurentom PGNiG – ocenia prezes spółki będącej największym alternatywnym sprzedawcą paliwa. Jego zdaniem część mniejszych firm musi się liczyć z utratą koncesji.

Równo pięć lat temu powstała Hermes Energy Group. Budowana od zera spółka ma dziś 70 tys. klientów. – Jestem bardzo zadowolony z tego, co udało nam się osiągnąć – ubiegły rok zamknęliśmy z 4,6 mld zł przychodów, co oznacza niemal 5 proc. udziału w krajowym rynku gazu. Dajemy zatrudnienie ok. 240 osobom w całej Polsce. Jestem jednak przekonany, że gdyby nie niekorzystne dla prywatnych firm zmiany w przepisach i niechęć państwa do niezależnych przedsiębiorców, skala działalności mogłaby być dwu-, trzykrotnie większa – ocenia gorzko Piotr Kasprzak, prezes HEG.

Jedną z głównych bolączek zarówno HEG, jak i innych firm, które chcą konkurować z PGNiG, są przepisy o obowiązkowych magazynach gazu z 2017 r. Regulacja została wprowadzona jako środek mający wzmocnić bezpieczeństwo dostaw.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie