Minister Zalewska napisała list do nauczycieli. O zwiększeniu prestiżu zawodu, podwyżkach i lepszych warunkach pracy

08.02.2019, 20:05; Aktualizacja: 08.02.2019, 20:27
Anna Zalewska

Anna Zalewskaźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Maciek Jazwiecki Agencja Gazeta

Doceniając szczególną rolę i odpowiedzialność nauczycieli, rząd podejmuje działania wzmacniające prestiż tego zawodu - napisała minister edukacji narodowej Anna Zalewska w specjalnym liście do nauczycieli i dyrektorów. Poinformowała w nim m.in. o dwóch podwyżkach ich wynagrodzeń.
wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (20)

  • bebe(2019-02-13 14:27) Zgłoś naruszenie 20

    To czysta kpina Nauczyciele pani od odpowiedzą na ten list, w kwietniu.

    Odpowiedz
  • nauczycielka 21 lat pracy(2019-02-12 21:31) Zgłoś naruszenie 30

    Dzieci w szkole się z nas śmieją w twarz... że tak mało zarabiamy. Głupio się przed nimi tłumaczyc...

    Odpowiedz
  • Milena(2019-02-11 11:09) Zgłoś naruszenie 80

    Szczerze to radzę zakładać konta na portalach w stylu angielski prywatnie i tam pracować jako nauczyciel. Praca w państwówce się nie opłaca.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Janusz(2019-02-10 21:38) Zgłoś naruszenie 100

    Ludzie - dajmy wreszcie spokój - przez te komentarze, przez całą aferę z nauczycielami Pani minister przestała się uśmiechać. To jest wręcz niedopuszczalne. Cała pewność siebie, całe przekonanie o swojej wiedzy na temat oświaty wzięły w łeb - pozostał tylko smutek.

    Odpowiedz
  • Janusz(2019-02-10 21:32) Zgłoś naruszenie 160

    List jak list - "ludzie listy piszą" - to może pisać Pani minister. Kolejne obietnice, kolejne proponowane "duże" pieniądze. Pani minister - o ile się orientuję to nauczyciele wyraźnie mówią - mamy dosyć obietnic, dosyć pustosłowia - proszę nie zapominać, że jest to najlepiej wykształcona grupą zawodowa - czyli mądra. Wszystko co teraz Pani robi to tylko kolejna próba odsunięcia problemu - zwykła propaganda - ale o tym to Pani doskonale wie. Żądania nauczycieli są bardzo proste i wyraźne ( powinien je rozumieć nawet ktoś kto pracował 17 lat w szkole ). List ten .... no właśnie co on ma osiągnąć - już nic proszę Pani. Proszę wreszcie docenić nauczycieli - mimo tego, że "troszkę mniej pracują" - cytat Pani szefa.

    Odpowiedz
  • Zastępczy wychowawca(2019-02-10 00:40) Zgłoś naruszenie 121

    Drodzy Państwo, macie rację że pensje nauczycieli nie są wysokie, a pracy w tym zawodzie jest sporo, jednak nie zapominajmy o tym, że robienie tego z pobudek wyłącznie finansowych byłoby totalną porażką. Cieszy mnie że potrafimy wypowiedzieć swoje zdanie, jednak nie zaniżajmy poziomu swoich wypowiedzi krzycząc tylko więcej, więcej! Zróbmy to z klasą wynikającą z naszego powołania. Jeżeli mamy wskazywać uczniom pewne idee to sami o nich nie zapominajmy. Dlatego proszę Państwa o rozwagę. Walczmy o swoje, lecz nie za wszelką cenę, abyśmy nie utracili rzeczy bezcennej - honoru.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • WYCHOWAWCY(2019-02-09 23:51) Zgłoś naruszenie 50

    CZY PANI MINISTER ZALEWSKA, ZAPOMNIAŁA O SWOICH DEKLARACJACH? POWRÓT KARTY NAUCZYCIELA DO PLACÓWEK OP.WYCHOWAWCZYCH UZNAŁA ZA JEDNO Z PRIORYTETOWYCH ZADAŃ. REALIZACJA SKOŃCZYŁA SIĘ NA OBIETNICY. JESTEŚMY NAJBARDZIEJ SKRZYWDZONĄ GRUPĄ ZAWODOWĄ. PO PONAD 30 LATACH PRACY W DOMU DZIECKA NIE ZASŁUŻYLIŚMY NA SPOŁECZNE UZNANIE. ODEBRANO NAM CAŁY DOROBEK ZAWODOWY. ZNACZNIE OBNIŻONO WYNAGRODZENIE I PRESTIŻ SPOŁECZNY.CZUJEMY SIĘ OSZUKANI I ZNIEWAŻENI PRZEZ OBECNY RZĄD W KTÓRYM POKŁADALIŚMY NADZIEJĘ NA SPRAWIEDLIWOŚĆ. WSZYSCY O NAS ZAPOMNIELI. NIKT NAWET NIE STARA SIĘ NAM POMÓC. CZY KTOKOLWIEK ROZUMIE NASZĄ SYTUACJĘ I MA POJĘCIE JAK TRUDNA I ODPOWIEDZIALNA JEST PRACA Z DZIEĆMI DOTKLIWIE SKRZYWDZONYMI PRZEZ LOS, JAK OGROMNEGO WYMAGA ZAANGAŻOWANIA I POŚWIĘCENIA ? JAKIE TO PRZYKRE, ŻE ZOSTALIŚMY ZEPCHNIĘCI W EDUKACJI NA MARGINES. NIE TAKIEJ WDZIĘCZNOŚCI ZE STRONY PAŃSTWA ZA NASZĄ SŁUŻBĘ SIĘ SPODZIEWALIŚMY. TAKA SYTUACJA NIE SPRZYJA MOTYWACJI DO PRACY. WSZYSTKIM WYCHOWAWCOM ŻYCZYMY DUŻO CIERPLIWOŚCI I NADZIEI, ŻE MOŻE W KOŃCU KTOŚ ZROZUMIE NASZĄ SYTUACJĘ I NAS DOCENI.

    Odpowiedz
  • PRL-bis(2019-02-09 11:41) Zgłoś naruszenie 250

    Ta Pani nic nie rozumie... Zupełnie jak Gomułka, listy pisze. Proponuje pracę Pani minister w szkole, od poziomu stażysty... Duża jakość i prestiż za minimalne wynagrodzenie, po 15 latach nawet nie średnia krajowa.

    Odpowiedz
  • Prestiż (2019-02-09 10:09) Zgłoś naruszenie 200

    ... już był i minął bezpowrotnie.

    Odpowiedz
  • Planowane odebranie dodatków za warunki pracy(2019-02-08 21:20) Zgłoś naruszenie 171

    Planowane zmiany będą dotyczyły dodatku za warunki pracy. 15 lat temu dodatek wynosił 30%. Ale to odebrano. Zlikwidowano też większość szkół specjalnych i emerytury po 30 latach pracy. Dzieci z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego są w każdej klasie. Ale o dodatkach zapomniano. Pani minister da 150 zł podwyżki a odbierze dodatki tym nielicznym którzy jeszcze je mają. I znów bilans na koncie nauczyciela wyjdzie na minus. Ministerstwo zaoszczędzi. Ale w mediach zostanie podana informacja o tym jak zadbano o nauczycieli. Nauczyciele - emeryci nie mają na lekarstwa, ubrania, czynsz.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • 60.000 zł(2019-02-08 21:12) Zgłoś naruszenie 310

    Takie liściki to trzeba było rozesłać do asystentek Glapińskiego. Przyjęłyby go ze zrozumieniem.

    Odpowiedz
  • Kasia(2019-02-08 20:53) Zgłoś naruszenie 261

    Kiedy nauczyciele zobaczą dodatkowe pieniądze na swoich kontach? Niewykluczone, że dopiero za trzy miesiące! "Zgodnie z art. 30 ust. 11 ustawy – Karta Nauczyciela podwyższenie wynagrodzeń dla nauczycieli nastąpi nie później niż w ciągu 3 miesięcy po ogłoszeniu ustawy budżetowej, z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 r." - czytamy w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia. Ustawa budżetowa została ogłoszona w Dzienniku Ustaw 1 lutego br.//z GN

    Odpowiedz
  • Seba(2019-02-08 20:26) Zgłoś naruszenie 170

    "Podjęłam również prace legislacyjne, aby od 1 września br. zaczęły funkcjonować nowe regulacje wzmacniające Państwa zarobki. Ważnym wsparciem dla nauczycieli stażystów będzie dodatek +na start+. Otrzymają oni dwukrotnie, w pierwszym oraz drugim roku stażu na stopień nauczyciela kontraktowego, jednorazowe świadczenie w wysokości 1000 zł" - czytamy w liście do nauczycieli i dyrektorów szkół.//zwrócą te tysie, jeśli odejdą w pierwszych latach ze szkół??

    Odpowiedz
  • Mural(2019-02-08 20:24) Zgłoś naruszenie 250

    stażyści/ w większości młode kobiety/ nie zostaną na takich warunkach. W Warszawie już pan prezydent dał stażystom i kontraktowym kasę. 250-270 zł.brutto.Do tego 340 zł. brutto, jeśli mają wychowawstwo. Mianowanym i dyplomowanym NIC.A tu jeszcze obietnica dwa razy 1000 zł dla stażystów. Pani minister zapomniała, że młode kobiety w wieku rozrodczym wybierają rodziny i dzieci: nęcone rozdawnictwem. Nauczyciele 50+ są zmęczeni czekaniem 25-35 lat na podwyżki. A dla rządu i MEN są niewidzialni. nauczyciele tuż przed emeryturą wiedzą, że te wszystkie obietnice nie są dla nich.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie