statystyki

Szczęśliwy jak Polak katolik [WYWIAD]

autor: Kacper Leśniewicz27.01.2019, 19:30
Ludzie zadowoleni z obecnego systemu politycznego częściej ufają Kościołowi, wybierają PiS jako partię sobie bliską i definiują się jako zwolennicy prawicy.

Ludzie zadowoleni z obecnego systemu politycznego częściej ufają Kościołowi, wybierają PiS jako partię sobie bliską i definiują się jako zwolennicy prawicy.źródło: ShutterStock

Ludzie zadowoleni z obecnego systemu politycznego częściej ufają Kościołowi, wybierają PiS jako partię sobie bliską i definiują się jako zwolennicy prawicy. Oprócz tego częściej cechuje ich silny rygoryzm moralny.

Gdy ktoś ośmieli się zadeklarować, że chce państwa prowadzącego aktywną politykę społeczną, bo potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, od razu pojawia się zarzut o nostalgię za PRL. Tak bardzo tęsknimy za tamtymi czasami?

Dlaczego od razu tęsknimy? Z tego, że ktoś w pozytywnym kontekście wymienia jakiś aspekt życia z tamtego okresu, nie wynika jeszcze, że tęskni za Polską Ludową. W naszych badaniach europejskich systemów wartości (EVS) też pojawiały się odwołania do tamtego okresu – ludzie wspominali, że kiedyś łatwiej było porozumieć się z władzą, bo wiadomo było, do kogo zwrócić się o pomoc, że szło się do pierwszego sekretarza i można było liczyć, że przynajmniej nas wysłucha. Traktowanie tego jako wyrazu szkodliwej nostalgii za minionym ustrojem jest jednak całkowicie nieuprawnione, bo pomija fakt, że dla części z nas, zwłaszcza dla ludzi starszych, Polska Ludowa to po prostu układ odniesienia, benchmark, który pomaga opisać obecną rzeczywistość i jej niedoskonałości. Ważniejsze zresztą wydaje się to, że znacznie częściej takim układem odniesienia są dla ludzi inne kraje europejskie lub wręcz Europa jako pewna całość. Nasi badani bardzo często powoływali się na własne doświadczenia z pobytu za granicą albo na opowieści zasłyszane od znajomych, którzy tam byli. Można byłoby zatem równie dobrze powiedzieć, że mamy do czynienia z nostalgią czy tęsknotą do Unii Europejskiej.

W czym przejawiałaby się ta „nostalgia” za UE?

W różnych rzeczach, od wyższego poziomu życia i lepszych zabezpieczeń socjalnych, przez sprawniejsze funkcjonowanie instytucji i ogólnie pojmowaną praworządność, aż po stosunki między urzędnikami a obywatelami. Choć zamiast o nostalgii wolałabym tu mówić o pewnym wzorcu, przez odwołanie do którego ludzie oceniają polskie państwo.


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (2)

  • PiS(2019-01-27 21:04) Zgłoś naruszenie 81

    ... i rygoryzm moralny ?!

    Odpowiedz
  • Polak Katolik narobił na stolik(2019-01-28 03:55) Zgłoś naruszenie 34

    PISOWSKA PROPAGANDA JUŻ WMÓWIŁA CIEMNEMU LUDOWI, ŻE POLITYCY PARTII RZĄDZĄCEJ ORAZ KLECHY MUSZĄ JEŹDZIĆ LIMUZYNAMI PO 600 TYSIĘCY, MIESZKAĆ W PAŁACACH I REZERWOWAĆ SOBIE NA KOSZT PODATNIKA CAŁE WAGONY W POCIĄGACH PKP JAK JADĄ DO DOMU. A TE DURNE POLACZKI JUŻ IM ROWY WYLIZUJĄ I TVPIS GLORYFIKUJĄ.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie