statystyki

Waszyngton i Pekin mają dużo do stracenia na wojnie handlowej. Kto ugnie się pierwszy?

autor: Jakub Kapiszewski10.01.2019, 08:00; Aktualizacja: 10.01.2019, 08:00
Wzrost PKB Chin mógł wynieść nie oficjalne 6,7 proc., a zaledwie 1,68 proc.

Wzrost PKB Chin mógł wynieść nie oficjalne 6,7 proc., a zaledwie 1,68 proc.źródło: ShutterStock

Strony dały sobie czas do 2 marca na osiągnięcie porozumienia. Jeśli do niego nie dojdzie, USA grożą nałożeniem dodatkowych ceł na chińskie produkty.

Na razie obie strony zasiadły do stołu negocjacyjnego. W tym tygodniu z wizytą w Pekinie przebywał Jeff Gerrish, zastępca odpowiedzialnego za politykę handlową USA Roberta Lightizera. Do stolicy Państwa Środka zabrał ze sobą przedstawicieli departamentów rolnictwa, energii i skarbu, co świadczyłoby, że rozmowy nabrały bardziej konkretnego charakteru. Co więcej, pierwotnie zaplanowane na poniedziałek i wtorek negocjacje zakończyły się dopiero wczoraj. Może to być znak, że przynoszą efekty – chociaż spotkanie nie zakończyło się wydaniem komunikatu przez żadną ze stron.

Na grunt przygotowany przez przedstawicieli średniego szczebla po obu stronach wejdą teraz zawodnicy cięższej wagi. Za dwa tygodnie w Davos prezydent Donald Trump będzie miał okazję zamienić kilka słów z wiceprezydentem Chin Wangiem Qishanem, który zapowiedział obecność w szwajcarskim resorcie. Trumpowi, podobnie jak w ubiegłym roku, będzie towarzyszył Lightizer. Z punktu widzenia polityki handlowej ważniejsza jest jednak późniejsza wizyta w Waszyngtonie wicepremiera Liu He, głównego doradcy gospodarczego prezydenta Xi Jinpinga, który nadzoruje rozmowy po stronie Chin.

Jeśli na temat stanu rozmów można wnioskować na podstawie chińskiego zamiłowania do ceremoniału, to muszą iść nieźle. W poniedziałek przy stole negocjacyjnym zasiadł bowiem wspomniany już He, chociaż odbywały się one na wice ministerialnym szczeblu. Równie dobrze mógł być to jednak dyplomatyczny gest wskazujący na wagę sprawy dla Pekinu, a nie jaskółka postępu w rozmowach.


Pozostało 71% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie