statystyki

Petru: Atak na nasz nowy projekt polityczny to dopiero pieszczoty [WYWIAD RIGAMONTI]

autor: Magdalena Rigamonti22.11.2018, 20:04; Aktualizacja: 30.11.2018, 18:24
Ryszard Petru fot. Maksymilian Rigamonti

Ryszard Petru fot. Maksymilian Rigamontiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- Prawie robi dużą różnicę. Potem jako były już szef partii byłem blokowany, zarządy odbywały się poza mną, blokowane były moje wystąpienia w Sejmie. Klub zachowywał się chaotycznie. Szefostwo klubu zamiast zajmować się polityką i głosowaniami, zajmowało się personalnymi rozgrywkami m.in. przeciwko Joannie Scheuring -Wielgus i mnie. Dlatego odszedłem. To była właściwa decyzja, to już nie moja partia, nie poznaję wielu ludzi stamtąd. Teraz, jak pani widzi, mam się dobrze, że... - mówi w rozmowie z Magdaleną Rigamonti Ryszard Petru

Szkodnik – to o panu prof. Balcerowicz.

Na opozycji trzeba szukać rozwiązań, a nie krytykować.

Balcerowicz to nie opozycja, to pana mentor, nauczyciel.

Powtórzę, trzeba szukać rozwiązań, które wzmocnią szeroko rozumiany front demokratyczny.

Ja pana pytam o pana ojca chrzestnego, a pan mi o froncie demokratycznym.

Ojciec chrzestny – to się źle kojarzy. Ze znanym filmem. A co do Leszka Balcerowicza, to jestem pewien, że podziela moje poglądy i to, co będzie prezentować nowe ugrupowanie.

Partia szkodnika.

Nie wytrąci mnie pani z równowagi. Jednak po trzech latach w polityce mam naprawdę grubą skórę. Atak na nasz nowy projekt polityczny to dopiero pieszczoty. A co do Leszka Balcerowicza – byłbym zaskoczony. gdyby nie zgadzał się z głoszonymi przeze mnie postulatami.

Uzależniony pan jest.

Do polityki nie idzie się po to, aby być w opozycji.

Leszek Miller mówi, że to narkotyk.

Leszek Miller to doświadczony polityk, choć nie zawsze miewa rację.

A, to o rację chodzi?

Chodzi o wpływ przede wszystkim. O to, żeby decydować, jak Polska ma wyglądać. Leszek Miller kilka razy był na szczycie i na samym dnie. Już za komuny kontrolował całą Polskę. Ale jak upadł komunizm, to zapewne obawiał się, że sprawy mogą się potoczyć tak jak w Rumunii. Potem wygrywał wybory, był premierem. I znów zaliczył dno, startując z Samoobrony. To była dopiero wpadka. I się podniósł. Twardy gość.

Jak pan.

Najtrudniej było, kiedy przegrałem wybory we własnej partii.

Dziewięcioma głosami.

To pięć netto.

Czyli prawie nic.

Prawie robi dużą różnicę. Potem jako były już szef partii byłem blokowany, zarządy odbywały się poza mną, blokowane były moje wystąpienia w Sejmie. Klub zachowywał się chaotycznie. Szefostwo klubu zamiast zajmować się polityką i głosowaniami, zajmowało się personalnymi rozgrywkami m.in. przeciwko Joannie Scheuring -Wielgus i mnie. Dlatego odszedłem. To była właściwa decyzja, to już nie moja partia, nie poznaję wielu ludzi stamtąd. Teraz, jak pani widzi, mam się dobrze, że...


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (6)

  • Bert(2018-11-22 20:27) Zgłoś naruszenie 611

    Na święto Sześciu Króli jaki produkt finansowy (po frankowych kredytach) rubikoń nam poleci...

    Odpowiedz
  • Kola(2018-11-23 06:15) Zgłoś naruszenie 43

    Petru to idiota do kwadratu, Rigamonti to kapuś SB-ecki, donosiła na swoich kolegów za kasę.

    Odpowiedz
  • Ghjkl(2018-11-23 08:03) Zgłoś naruszenie 40

    Petru to playboy który zakłada "partie" by wyrywać fanki spośród członkiń

    Odpowiedz
  • prawnik(2018-11-23 06:35) Zgłoś naruszenie 32

    Panie Petru! Pamiętam "światełko w tunelu", które Pan widział, gdy PiS kradł Trybunał Konstytucyjny. Wykazał się Pan krótkowzrocznością wtedy, naiwnością później i zdradą teraz. Rozbijanie obozu demokratycznego na partyjki kanapowe to zdrada. A wyborcy naszej strony to nie ciemny lud. Wszystkiego nie kupią!

    Odpowiedz
  • Filozof prawa(2018-11-23 06:39) Zgłoś naruszenie 12

    Dam Petru dobrą radę. Którą George Washington mówił rozbitym na stany koloniom brytyjskim w USA. Join or die! PO wybrała "join". Petru wybrał "die". Start sondażowy 0,0%

    Odpowiedz
  • Bert(2018-11-24 22:03) Zgłoś naruszenie 00

    nowoczesna została powołana do życia jako banksterska bojówka do ruchawek politycznych, rozrób w parlamencie i ulicznych zadym. Wyszło z tego psińco, bo "ulica" nie wypaliła, a przy okazji zbankrutowali, bo nie umieją prowadzić nawet najprostsze księgowości. Rubikoń jest skończonym półgłówkiem - erotomanem, więc chyba tylko ktoś kto go bardzo nie lubi wsadził go na nowego konia, na którym wydaje mu się, że cwałuje

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie