statystyki

VAT na sztandarach kampanii wyborczych

autor: Marek Chądzyński, Grzegorz Osiecki08.05.2018, 07:59; Aktualizacja: 08.05.2018, 08:03
CC-BY-SA-2.0

Jako jeden z pierwszych przed komisją może zeznawać Jacek Rostowskiźródło: Wikimedia Commons

Nowa komisja śledcza ruszy jeszcze przed wakacjami. I będzie bardzo ważną areną rozgrywki między PiS a PO.

Jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie projektu uchwały o powołaniu komisji śledczej ds. VAT. Posłowie nie zdążą jednak raczej wybrać jej składu. To stanie się na kolejnym posiedzeniu pod koniec maja. W takim scenariuszu komisja zacznie działać jeszcze przed wakacjami.

– Na początku będzie więcej pracy organizacyjnej, trzeba przygotować plan, znaleźć ekspertów. Pierwsze przesłuchania mogą się odbyć z początkiem czerwca. Z punktu widzenia opinii publicznej, jeśli nie ma przesłuchań, to komisja nie działa – mówi Marcin Horała, poseł PiS typowany na szefa komisji.

Na razie nie ma decyzji, jak zostanie ułożony plan przesłuchań. Wiadomo tylko, że trzeba działać szybko. – Raczej nie wchodzi w grę stopniowe przesłuchiwanie od najniższego szczebla urzędników czy prokuratorów. Tempo byłoby za wolne – podkreśla Horała. W grę wchodzi przesłuchanie na początku kilku ekspertów, którzy mieliby pokazać problem, i tak pozyskana wiedza byłaby uzupełniana w toku prac komisji. Ale możliwe jest także rozpoczęcie przesłuchań od ministra finansów czy innego wysokiego urzędnika resortu z czasów PO.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie