statystyki

Kijów na celowniku hakerów

autor: Adam Pawluć13.02.2018, 07:33; Aktualizacja: 13.02.2018, 07:42
W rozprzestrzenianiu i wykryciu malware’u pomogły social media

W rozprzestrzenianiu i wykryciu malware’u pomogły social mediaźródło: ShutterStock

Złośliwe oprogramowanie infekowało ukraińskie komputery od dwóch lat. To może być test przed czymś większym – przestrzegają eksperci.

Długotrwały atak hakerski został wykryty przypadkiem przez firmę PaloAlto Networks, która natknęła się na dostępny w sieci wabik – dokument ukraińskiego ministerstwa obrony narodowej, który po ściągnięciu infekował komputer. – Oprogramowanie było napisane inteligentnie i profesjonalnie, widać w nim rękę fachowca – mówi Dariusz Łydziński z firmy 4ITSECURITY. Wirus umożliwia osobie trzeciej modyfikowanie plików, usuwanie ich, tworzenie nowych, zmianę nazw już istniejących, włączenie nasłuchu audio, robienie screenów czy wysyłanie plików.

Robert Michalski z firmy Symantec mówi, że system dystrybucji tego malware’u, czyli złośliwego oprogramowania, jest bardzo prosty, co stoi w sprzeczności z jego zaawansowaną budową. Był rozsyłany jako plik w formacie .exe, który zwykle jest blokowany w dobrze zabezpieczonych organizacjach. – Ten atak jest bardzo dziwny. To może być test przed czymś większym, ale z drugiej strony ciężko mi sobie wyobrazić, żeby ktoś testował złośliwe oprogramowanie tak długo. Być może jednym z celów jest test odporności infrastruktury bezpieczeństwa na dość prosty sposób ataku – mówi.

Ekspert zauważa, że oprogramowanie zostało tak napisane, by uruchamiać się na systemach operujących w językach ukraińskim i rosyjskim, jednak w wyniku błędu może także infekować komputery w innych językach, również polskim. Zainfekowany dokument mógł rozprzestrzeniać się przez portale społecznościowe, ale także drogą e-mailową. Nie udało się jednoznacznie ustalić, czy dokument ukraińskiego MON-u był jedynym nośnikiem wirusa.


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie