statystyki

Minakowski: Potomkowie chłopów żydowskich przodków nie mają. Za to elity były skoligacone [WYWIAD]

autor: Mira Suchodolska10.02.2018, 08:45; Aktualizacja: 10.02.2018, 10:46
Chałaciarze, ta biedota, czerń, którą gardzili nawet zamożniejsi Żydzi.

Chałaciarze, ta biedota, czerń, którą gardzili nawet zamożniejsi Żydzi.źródło: ShutterStock

Ci z nas, którzy pochodzą od chłopów – a takich Polaków jest najwięcej – żydowskich przodków nie mają, bo te grupy się nie mieszały. Co innego, jeśli chodzi o szlachtę czy inteligencję - mówi w wywiadzie dla DGP Marek Jerzy Minakowski.

Ile żydowskiej krwi płynie w żyłach Polaków? Przecież Żydzi żyli z nami od zawsze, a w każdym razie od XIII w.

Może panią zmartwię, ale tej krwi jest niewiele. Ci z nas, którzy pochodzą od chłopów – a takich osób w naszym społeczeństwie jest najwięcej – żydowskich przodków nie mają, bo z wielu powodów te grupy się nie mieszały. Co innego, jeśli chodzi o osoby z wyższych sfer, szlachty czy inteligencji – w ich przypadku zachodzi taka możliwość. Choć i tu ograniczona, gdyż te nasze dwa narody żyły nie tyle razem, ile obok siebie. Nie tylko ze względów kulturowych, lecz także prawnych. Aż do połowy XX w., aby mogło dojść do małżeństwa pomiędzy katolikiem a żydem, ten lub ta musieli najpierw przejść na chrześcijaństwo. Brało się to stąd, że aż do 1946 r. (z wyjątkiem lat 1806–1825) nie było na terenie ziem polskich, główne w Kongresówce, ślubów cywilnych, tylko kościelne, wyznaniowe. Wyjątkiem był Śląsk, gdzie obowiązywało prawo pruskie. Ta różnica przepisów utrzymała się także w czasach II RP, nie zdążono ujednolicić prawa. Wtedy wiele osób z innych regionów jeździło na Śląsk, aby wziąć ślub cywilny, jeśli np. przyszli małżonkowie wyznawali różne religie. Natomiast Żydów przechodzących na chrześcijaństwo było stosunkowo niewielu, gdyż wiązało się to z różnymi społecznymi sankcjami.

więcej
Wideo

Będą kary za słowa „polskie obozy śmierci”?

Więc skąd ten „wskrzesiciel narodu, z matki obcej; krew jego dawne bohatery”, o którym pisał w „Dziadach” Adam Mickiewicz?

O wieszczu mawiało się, że jego matka była wychrzczoną Żydówką, podobnie szeptano o matce Chopina – ale to się nie potwierdziło. Fal konwersji z judaizmu na chrześcijaństwo było w naszej historii kilka, jednak w okresie przedrozbiorowym były to pojedyncze przypadki. Oczywiście nie brak hipotez wyciąganych przez historyków, jak na przykład ta wywodząca się z interpretacji statutów litewskich, zbioru XVI-wiecznych praw. Stało w nich, że za zamordowanie przechrzczonego Żyda trzeba zapłacić taką samą sumę jak za zabicie szlachcica. Stąd niektórzy wyciągnęli dwa wnioski: że konwersje były w tym czasie czymś częstym oraz że konwertyci uzyskiwali szlachectwo. Ja jestem sceptyczny, uważam, że pierwsza duża fala konwersji zaczęła się w 1759 r., tuż po powstaniu cztery lata wcześniej tzw. ruchu frankistowskiego.

To był duży mistyczny ruch starający się połączyć judaizm z chrześcijaństwem. Jego założyciel Jakub Frank miał być zbawicielem, Jezusem Parakletem.

I poszły za nim tysiące, co sprawiło, że Frank – który wraz ze zwolennikami ochrzcił się w Katedrze Lwowskiej – wszedł w wielki konflikt z żydowską elitą. Najprawdopodobniej niektórzy z frankistów zostali uszlachceni, bo biskupi widzieli w tym ruchu szansę na chrystianizację Żydów. To się nie powiodło, ale wiele osób przyjmowało chrześcijaństwo, choć nadal frankiści żyli i pobierali się raczej w swoim gronie, nie mieszając się z katolikami.

Historia jak z filmu. W pewnym momencie Frank przechodzi na islam, potem spędza lata w klasztorze jasnogórskim, żeby w końcu osiąść w zamku Offenbach koło Frankfurtu nad Menem.

Na jego dworze rezydowało kilkaset konwertytów, wciąż dochodziło do nowych nawróceń, to wszystko trwało aż do śmierci Franka w 1791 r., po której ruch umarł śmiercią naturalną. Natomiast rzecz jest w tym, że wielu frankistów było zamożnymi osobami, ich potomkowie zajmowali z racji statusu i wykształcenia ważną pozycję w społeczeństwie i wykonywali zawody inteligenckie. A wracając do Mickiewicza, to właśnie z nich wywodziła się żona poety, której matka była znaną pianistką. Natomiast ci frankiści, którzy stali się katolikami, przyjmowali nazwiska o brzmieniu szlacheckim. Kiedy weźmie się listę dzieci urodzonych na zamku w Offenbachu, to możemy przeczytać o narodzinach Zawadzkich, Piotrowskich czy Wołowskich. Ich wyznanie, nazwisko oraz styl życia w niczym nie odróżniały się od tych, które cechowały polską szlachtę. I, co istotne, jakieś 70 lat po tamtym chrzcie we Lwowie, kiedy pokolenie rodziców przyjmujących ten sakrament zaczęło wymierać, ich dzieci i wnukowie zaczęli się na dobre asymilować. To było ledwie kilka tysięcy osób, ale na tyle istotnych, wykształconych i ustosunkowanych, że miały wielki wpływ na polską inteligencję XIX w. Zresztą w tym stuleciu mamy następną falę konwersji z judaizmu na chrześcijaństwo, ale dotyczy ona głównie rodów zamożnych mieszczan. To choćby takie nazwiska jak Wawelbergowie, Kronenbergowie czy Natansonowie – ale w ich przypadku mamy do czynienia z przyjmowaniem niemiecko brzmiących nazwisk i przechodzeniem na luteranizm. Oni wkrótce zaczęli uchodzić za Niemców, choć w późniejszym okresie ich potomkowie nierzadko zwracali się w stronę katolicyzmu.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (3)

  • o(2018-02-11 09:15) Zgłoś naruszenie 113

    zwłaszcza te warszawskie

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2018-02-15 19:04) Zgłoś naruszenie 20

    Stwórca budował świat przez sześć dni , a siódmego , utrudzony , poszedł do łazienki ... I tak właśnie POwstał naród wyxrany . Howgh .

    Odpowiedz
  • x(2018-02-14 21:06) Zgłoś naruszenie 14

    Ceny za zamordowanie czy zabicie były i są wyznaczane nielegalnie z przestępczego wykorzystania zbrodni i z pracy ludzi okradzionych i wymuszanych ciężkimi warunkami narzucanymi przez odgórne i odwieczne złodziejstwo unurzane w zbrodni, zyskach i tytułach szlacheckich, czyt. szlachtujących.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie