Odnosząc się na antenie Radia Wnet do programu wizyty Trumpa, Szczerski stwierdził, że najważniejsze trzy jego punkty są już znane.

"Punktem numer jeden jest rozmowa dwustronna Trump-Duda, bo to jest wizyta na zaproszenie pana prezydenta Dudy, więc na pewno to jest punkt najważniejszy z punktu widzenia polskiego, to są rozmowy dwustronne polsko-amerykańskie, dwóch prezydentów" - podkreślił minister.

Jak mówił, drugim punktem, który jest już znany, jest uczestnictwo prezydenta USA jako gościa honorowego w szczycie Trójmorza. Trzecim punktem będzie publiczne wystąpienie prezydenta USA z przesłaniem do Polaków i innych sojuszników Stanów Zjednoczonych. Polityk potwierdził także, że pewne jest, że wizyta odbędzie się 6 lipca - powiedział.

Pytany o planowane tematy rozmów prezydentów, minister wymienił kwestie bezpieczeństwa.

Zwrócił uwagę, że po raz pierwszy od przystąpienia Polski do NATO sojusz polsko-amerykański "nie jest sojuszem egzotycznym, tylko sojuszem realnym". "Na terenie Polski przebywają amerykańskie wojska, i to zarówno pod flagą amerykańską, w ramach tej dwustronnej współpracy, brygada ciężka, jak i w ramach współpracy NATO-wskiej, pod flagą NATO-wską, w ramach decyzji szczytu NATO w Warszawie" - podkreślił Szczerski.

"To jest istotne, że możemy rozmawiać w takim razie o polsko-amerykańskiej współpracy wojskowej w zakresie bezpieczeństwa w sposób realny już teraz, a nie tylko o kwestiach będących na papierze" - dodał minister.

Jak podkreślił, Polska dąży do tego, aby wojska amerykańskie zostały w Polsce "na dłużej, żeby one tutaj były częścią trwałą systemu bezpieczeństwa Polski".

Drugim kluczowym - zdaniem prezydenckiego ministra - tematem poruszanym podczas wizyty Trumpa w Warszawie będzie współpraca ekonomiczna pomiędzy USA a regionem Trójmorza. Szczerski zaznaczył, że Trójmorze to przede wszystkim "koncepcja inwestycji w rozwój infrastruktury, inwestycji w ten region Europy, żeby on stał się jeszcze bardziej spójny, a tym samym, żeby przyczyniał się jeszcze bardziej do spójności europejskiej".

"Ten region potrzebuje inwestycji, potrzebuje skoku rozwojowego. To także jest element, który będzie poruszany w czasie rozmów z Donaldem Trumpem, zarówno tych dwustronnych, jak i z pewnością na samym szczycie Trójmorza, bo, jak powiedziałem, to jest szczyt głównie ekonomiczny" - mówił.

Szczerski zaznaczył, że pozostałe szczegóły wizyty Donalda Trumpa są wciąż ustalane. "Jak wiemy, to jest wizyta zarówno w Warszawie, jak i później na szczycie G20 w Hamburgu, więc to jest też kwestia obowiązków prezydenta Trumpa na tym szczycie. Od tego też zależy długość pobytu w Warszawie, a od długości pobytu w Warszawie zależy też program tej wizyty. To wszystko jest jeszcze w trakcie ustalania, pracujemy teraz bardzo intensywnie z administracją prezydenta Trumpa" – powiedział szef gabinetu prezydenta.

Ocenił jednocześnie, że przygotowanie wizyty - m.in. pod względem bezpieczeństwa - jest dużym wyzwaniem. Jak zauważył decyzja o wizycie zapadła w Białym Domu "stosunkowo późno, jak na tego typu wizyty, czyli na miesiąc przed samym spotkaniem". "Ale polskie służby pokazały swój profesjonalizm i podczas szczytu NATO, i podczas Światowych Dni Młodzieży, i liczymy na to, że także w tym przypadku ten profesjonalizm będzie pokazany" - mówił Szczerski.

 Jak dodał, Kancelaria Prezydenta pracuje "bardzo intensywnie" nad przygotowaniami do wizyty Trumpa. "Wszystkie urlopy w podległym mi dziale w Kancelarii Prezydenta, czyli w biurze spraw zagranicznych zostały cofnięte. Wszyscy dzisiaj pracują 24 godziny na dobę, bo mamy przesunięcie czasowe z Ameryką, więc te ustalenia trwają także nocami" - zaznaczył szef gabinetu prezydenta.