statystyki

Świat oszalał! Płacimy za logo czy za ubranie?

autor: Zosia Robińska01.06.2017, 07:20; Aktualizacja: 01.06.2017, 12:58
Zosia Robińska, 12 lat: Żeby wogóle móc mówić o markach, trzeba najpierw zrozumieć, czym one są.

Zosia Robińska, 12 lat: Żeby wogóle móc mówić o markach, trzeba najpierw zrozumieć, czym one są.źródło: ShutterStock

Ostatnio byłam w galerii handlowej i zaczęłam się zastanawiać, które sklepy odwiedzić. Uświadomiłam sobie, że to zależy od tego, czy chcę sobie kupić coś, co mi się podoba, czy ważne jest dla mnie to, żeby na tym był znaczek jakiejś firmy.

Żeby wogóle móc mówić o markach, trzeba najpierw zrozumieć, czym one są. Sklep markowy nie jest pojedyńczym straganem wystawionym gdzieś na ulicy. Musi to być sieć sklepów, które są choć odrobinę znane. Dla niektórych ubranie markowe to takie, które jest po prostu dobrej jakości. Oczywiście, jak coś jest jakościowe to automatycznie więcej kosztuje. Jednak cena nie wzrasta tylko, gdy polepsza się jakość. Często cena wzrasta też, gdy na odzieży pojawia się logo. Zastanówcie się: czy wydalibyście wyższą kwotę za białą bluzkę z czarnym napisem “NIKE” czy za identyczną tylko, że bez niego. No mi się wydaje, że za tę pierwszą.


Pozostało 70% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie